Testy nowego parkomatu
Spółka Miejska Infrastruktura, odpowiedzialna za strefę płatnego parkowania, testuje nowy parkomat. Ma on być łatwiejszy w obsłudze niż te używane dotychczas i oferować użytkownikom nowe funkcje. Urządzenie zostało zamontowane przy placu św. Ducha.
Parkomat jest podobny do tych, które zamontowano przy okazji ubiegłorocznego poszerzenia strefy. Mieszkańcy musieli wówczas przywyknąć do bardziej skomplikowanego sposobu płacenia za parkowanie, wymagającego m.in. podania numeru rejestracyjnego. Standardem stała się natomiast – choć wprowadzona z opóźnieniem – możliwość płatności kartą.
Kod QR oszczędzi klikania
Tym, co wyróżnia nowy parkomat, jest przede wszystkim siedmiocalowy, kolorowy wyświetlacz. Użytkownik jest w czytelniejszy sposób informowany o kolejnych krokach potrzebnych do zakupu biletu parkingowego. Urządzenie jest w pełni zasilane energią słoneczną, nie wymaga żadnych przyłączy. Oprócz monet i kart płatniczych obsługuje też płatność z wykorzystaniem technologii NFC.
Jak dotąd, w parkomacie nie zamontowano jeszcze czytnika kodów QR. Kiedy się to stanie, nie trzeba będzie za każdym razem wpisywać numeru rejestracyjnego. Wystarczy zrobić to raz, a przy kolejnym zakupie wczytać kod QR wydrukowany na starym bilecie.
Zapłacisz karę na miejscu
Kolejnym nowym rozwiązaniem będzie możliwość zapłacenia w parkomacie kary za brak biletu postojowego. Taką możliwość, zgodnie z rozpisanym już przetargiem, będą oferowały wszystkie urządzenia zamówione na potrzeby czerwcowego rozszerzenia strefy płatnego parkowania w Dębnikach, Krowodrzy i Grzegórzkach.
Po co miasto testuje parkomat, skoro przetarg na 76 nowych już rozpisało, a strefa nie ma już być rozszerzana? Miasto tłumaczy, że ciągle pracuje nad nowymi rozwiązaniami, a prowadzone testy mają m.in. pokazać, na ile bez zagrożenia dla ciągłości pracy parkomatu możliwe będzie stosowanie kolejnych udogodnień. – Z czasem będziemy się też pewnie przymierzać do wymiany najstarszych urządzeń, stąd testy rozwiązań, które mają zarówno ułatwić życie kierowcom korzystającym ze strefy, jak i zarządzanie strefą – wyjaśnia Jan Machowski z urzędu miasta.