Europejskie puchary wróciły na Reymonta. Gorąco na trybunach, ciekawie na boisku [ZDJĘCIA]
Stadion Miejski, na którym domowe mecze rozgrywa Wisła, stał się domem dla Szachtara na mecze europejskich pucharów. I rundę zespół z Ukrainy rozegrał jako gospodarz w Lublanie, a począwszy od 31 lipca gości w Krakowie. Ukraińcy zmierzyli się na stadionie Wisły z Besiktasem Stambuł, którego pokonali w dwumeczu 6:2 i zameldowali się w kolejnej rundzie rozgrywek.
Szachtar - Besiktas. Legendy przy ławkach i miliony na boisku
W obu zespołach nie brakowało świetnych piłkarzy, gdzie jednostka jest wyceniana więcej niż cała drużyna Wisły Kraków. Szachtar tworzą głównie Ukraińcy i Brazylijczycy, których proporcje w pierwszym składzie wyniosły 4:7. Wartość całej drużyny według transfermarkt to 168 mln euro, więc ponad 20 razy więcej niż Białej Gwiazdy.
Prowadzi go Arda Turan, niegdyś świetny turecki piłkarz, który reprezentował m.in. Atletico Madryt (wygrywał z nim Ligę Europy) i Barcelonę, gdy grali w niej Leo Messi, Luis Suarez, czy Neymar. Stukrotnie wystąpił w reprezentacji swojego kraju. W Krakowie reagował bardzo żywiołowo, jakby sam chciał znów wyjść na boisko.
Przed meczem uścisnął dłoń swojego przeciwnika, legendy Manchesteru United, Ole Gunnara Solskjaera. Norweg jest przykładem zawodnika całkowicie oddanego jednemu klubowi, w którym spędził całą karierę, gdy w 1996 roku wyjechał z Molde. W Premier League strzelił 91 bramek w 235 meczach. Był sześciokrotnym mistrzem Anglii i triumfatorem Ligi Mistrzów. Karierę trenerską też rozpoczął w United, ale potem pracował jeszcze w Molde i Cardiff, a od stycznia tego roku w Stambule.
Na boisku nie brakowało też znanych nazwisk z polskiej ekstraklasy. W wyjściowym składzie gości wyszedł Ernest Muci, były gracz Legii Warszawa. W drugiej połowie pomylił się w dobrej sytuacji do zdobycia bramki.
Ukraińskie flagi i petardy na otwarcie
Mecz oglądało ponad 12 tys. widzów. Wszyscy piłkarze donieckiej drużyny wyszli na boisko z flagami Ukrainy. Jedną dużą flagę rozwinęli kibice Szachtara na trybunie obok sektora rodzinnego, transparentem przypomnieli wszystkim, że w ich kraju nadal toczy się wojna. Komunikaty stadionowe były odczytywane przez spikerów w językach polskim i ukraińskim. Zaangażowanie Wisły w grę Szachtara w Krakowie jest szerokie – jej pracownicy pomagali klubowi w organizacji meczu. Na dopingowy sektor Białej Gwiazdy za bramką bilety mogli kupować taniej kibice Białej Gwiazdy. Jednak najwięcej widzów zasiadło na górnej oraz dolnej trybunie od strony ul. Reymonta.
Fani z Turcji, którzy w dużej liczbie przyjechali z Berlina, rozpalili race i odpalili petardy hukowe:
Szachtar będzie grał w Krakowie
Mecz był pod kontrolą Szachtara, który w pierwszym meczu wygrał 4:2. W rewanżu już do przerwy prowadził 2:0 po golach Brazylijczyków Kevina i Kaua Eliasa, który asystował rodakowi przy pierwszym trafieniu.
Ukraińcy byli skuteczni, kontrolowali spotkanie i ich zwycięstwo nie było zagrożone. Brazylijczycy z Szachtara bazowali na dużej szybkości, błyskawicznie zmieniali strony i operowali piłką. To był żywy mecz – co nie zawsze możemy powiedzieć o spotkaniach w naszej ekstraklasie. Gra zaostrzyła się po przerwie, więc sędzia Juan Martinez z Hiszpanii nie wahał się sięgać po żółte kartki.
W kolejnej rundzie drużyna z Doniecka znów zawita na Reymonta. Tam jej rywalem będzie Panathinaikos Ateny, a spotkania zaplanowano na 7 i 14 sierpnia. Rewanż w Krakowie.
Szachtar Donieck – Besiktas Stambuł 2:0 (2:0)
Bramki: Kevin (12.), Kaua Elias (45.).