Powstaje Kolegium Tłumaczy za 3,7 miliona złotych

Dotychczas Instytut Książki gościł przyjezdnych tłumaczy w krakowskiej Willi Decjusza, gdzie pracowali oni nad przekładami i prowadzili prace badawcze. Od przyszłego roku tłumacze i pisarze będą goszczeni w nowym budynku Kolegium Tłumaczy, zlokalizowanym w ścisłym centrum Krakowa.

Inwestycja, której całkowity koszt wyniesie 3.78 miliona złotych, zostanie zakończona w czwartym kwartale bieżącego roku. Obiekt będzie mieścił się przy ulicy Wróblewskiego 6. Całkowita powierzchnia kolegium wyniesie 800 mkw. Zostanie również wygospodarowane dodatkowe 500 mkw. przeznaczone na „Park Poetów”. Wygląd całej inwestycji ma nawiązywać do książek poukładanych na półkach grzbietami, dzięki użyciu jasnej elewacji i rdzawych połączeń.

Apartamenty dla gości kolegium

Stworzenie kolegium będzie polegało na remoncie dawnej zabudowy i utworzeniu z niej części konferencyjnej, archiwum do magazynowania książek, części garażowo-technicznej oraz części mieszkalno-klubowej wraz z pięcioma apartamentami. Jak wynika  z projektu aefusion Studio, odtworzona zostanie pochodząca z 1900 roku pierwotna bryła budynku stajni i wozowni, zlokalizowana w północno-zachodniej części działki. Na nowo zaprojektowany został garaż. Inwestorem przedsięwzięcia jest Instytut Książki w Krakowie.

– Potrzebne są nam lokale dla gości programu Kolegium Tłumaczy Instytutu Książki w Krakowie. Dotychczas ze względu na degradację techniczną budynki nie były użytkowane. Wyremontowane Kolegium Tłumaczy umożliwi szersze realizowanie działalności statutowej Instytutu Książki – wyjaśnia Małgorzata Kanownik z Instytutu Książki.

Pisarze zawitają do Krakowa

Tego typu obiekty prężnie działają we wszystkich krajach Europy Zachodniej i w USA. Coraz bardziej modne stają się programy rezydencyjne „pisarz miasta”, w których miasta fundują stypendia pobytowego dla wybranych twórców. Dzięki powstaniu nowego budynku Instytut Książki planuje stworzyć program pod nazwą „Kolegium Pisarzy”,  dzięki którym pisarze i tłumacze będą mogli zatrzymywać się w nowym obiekcie instytutu.

– Polska jako jeden z niewielu krajów UE nie ma programu rezydencjalnego dla pisarzy, a funkcjonujące niegdyś domy pracy twórczej właściwie już nie istnieją. W związku z tym Instytut Książki zdecydował się na stworzenie dla nich przyjaznego miejsca pracy. Przestrzeni, w której bez przeszkód mogliby przez kilka miesięcy skupić się na tworzeniu, wyłączając się od codziennych obowiązków – podsumowuje Małgorzata Kanownik.