Ostatnie dni alei Róż w wersji z lat 70. Nie będziemy tęsknić [ZDJĘCIA]

W przyszłym roku reprezentacyjna aleja Nowej Huty znów ma być zielona, a taka była do lat 70., gdy zniknęła duża część zieleni, a większą część terenu utwardzono, by mógł się tam znaleźć pomnik Lenina.

W najbliższych miesiącach z alei znikną wszystkie uszkodzone czy przypadkowe elementy. Zmniejszy się ilość utwardzonej nawierzchni, odtworzony będzie historyczny układ zieleni. Zamontowane zostaną ławki i kosze nawiązujące do historycznych wzorów. W planie są też stojaki rowerowe i zdrój z wodą pitną. Dużą zmianę mają przynieść nowe nasadzenia, w tym nowe szpalery lip i mnóstwo róż.

– Większość ciężkich prac budowlanych, w tym odbetonowanie placu, chcemy przeprowadzić jeszcze w tym roku. Później zostanie do wykonania ta przyjemniejsza część, związana z nasadzeniami czy montażem małej architektury. Wiele będzie w tej sprawie zależało od pogody – mówiła LoveKraków.pl Aleksandra Mikolaszek z Zarządu Zieleni Miejskiej.

Inwestycja jest realizacją – choć w rozbudowanej wersji – projektu budżetu obywatelskiego z 2019 roku.