Pociągi wracają do Rabki. Trwają przygotowania [ZDJĘCIA]
Już za kilka tygodni pociągi pasażerskie ponownie dojadą do Rabki-Zdroju. Na torach trwają ostatnie prace – układany jest tłuczeń, wykonawca profiluje i podbija tory. To finał modernizacji pierwszego fragmentu linii kolejowej nr 104 w ramach projektu znanego jako „Podłęże-Piekiełko”.
Pod koniec ubiegłego tygodnia podpisano umowę na przebudowę kolejnego odcinka trasy: Rabka Zaryte – Mszana Dolna – Fornale (Kasina Wielka). W ciągu 24 miesięcy powstaną nowe, zelektryfikowane tory dostosowane do prędkości 120 km/h. Zakres prac obejmuje budowę 66 obiektów inżynieryjnych, modernizację przystanków Raba Niżna i Mszana Dolna Marki oraz stacji Mszana Dolna. Inwestycję wartą ponad 567 mln zł netto zrealizuje konsorcjum PORR SA i Trakcja System Sp. z o.o.
Modernizacja linii 104 trwa jednocześnie w kilku miejscach. W Nowym Sączu zakończono budowę bezkolizyjnego skrzyżowania na ul. Krakowskiej, a inne obiekty są na końcowym etapie prac – całość ma być gotowa na początku 2026 r. W Limanowej modernizowana jest stacja i budowane są tory w nowym śladzie. Na odcinku pomiędzy Nowym Sączem a Limanową linia kolejowa z tunelem o długości blisko 4 km, łączącym Męcinę z Mordarką. Równolegle drążony jest tunel ewakuacyjny. W Męcinie powstaje nowa stacja, a w Mordarce – przystanek kolejowy.
Modernizacja linii Chabówka–Nowy Sącz i budowa nowej trasy Podłęże–Tymbark–Mszana Dolna to część projektu „Podłęże-Piekiełko”. Po zakończeniu wszystkich prac pociągi z Krakowa do Nowego Sącza dojadą w około 60 minut, do Limanowej w 40 minut, a do Zakopanego w około półtorej godziny.