Efektowna gra Hutnika z autsajderem. „Życie nie znosi próżni”
Hutnik chce dominować
Krzysztof Świątek, trener Hutnika, cieszył się, że jego podopieczni nie pozwolili rywalom na zbyt wiele. To spotkanie było pod ich całkowitą kontrolą, chociaż w końcówce, przy wysokim wyniku, wdało się lekkie rozprężenie.
– Chcieliśmy dominować, wywierać presję, nie zadowalać się jedną bramką. Taki futbol chcemy grać – mówi szkoleniowiec.
Trenujący gości Maciej Tarnogrodzki nie ukrywał, że było to jedno ze słabszych spotkań w tym sezonie. GKS Jastrzębie to jedyna drużyna w II lidze, która jeszcze w tym sezonie nie wygrała.
– Ich miejsce nie odzwierciedla potencjału. Zrobili progres – przekonuje opiekun Hutnika.
Hutnik po zawirowaniach, Guerrier na boisku
Na ostatnie 20 minut w zespole Hutnika na boisku pojawił się Wilde-Donald Guerrier. Urodzony w Haiti piłkarz ma jeszcze zaległości treningowe, co było widać. W końcówce miał dobrą okazję na gola, ale zatrzymał go bramkarz Mikołaj Molga.
– Ma dużo jakości piłkarskiej, ale musi jeszcze pracować nad motoryką, bo miał przerwę w treningach. Czas będzie działał na jego korzyść – twierdzi Świątek.
Hutnicy postarali się, aby na boisku odciąć się od zawirowania w gabinetach.
Trochę szczęścia w życiu
Pierwsza, bezbramkowa połowa przyniosła dominację Hutnika od pierwszych minut, który miał jednak problem z celnością. Rozwiązał się po przerwie, kiedy po siedmiu minutach gospodarze prowadzili już 2:0.
Po paru minutach Patryk Kieliś mógł zamknąć wynik, strzelając na 3:0, ale piłka, po interwencji obrońcy trafiła w poprzeczkę. – Trochę szczęścia w tym życiu! – krzyknął niepocieszony.
Potem i szczęście, i umiejętności, były przy wahadłowym. Po akcji prawą flanką i mocnym strzale przypieczętował wygraną Hutnika 3:0.
Hutnik Kraków – GKS Jastrzębie 3:0 (0:0)
Bramki: Semik (47.), Prusiński (52.), Kieliś (63.).
Hutnik: Daniel Hoyo-Kowalski, Kieliś (71. Guerrier), Burka, Damian Hoyo-Kowalski, Gandziarowski (62. Rzepka) – Prusiński, Jopek, Semik, Urbańczyk (71. Halo), Sowiński (71. Gałek) – Śliwa (62. Bracik).
GKS: Molga – Mroczko, Kriegler, Wybraniec (44. Gościniarek), Tomal – Jakuć, Baranowicz (74. Kąkolewski), Osipiak (60. Gromek), Gębala (74. Maszkowski), Bykowski (60. Koczy) – Matysek.
Żółte kartki: Gandziarowski, Jopek (dwie), Bracik – Matysek, Kriegler, Maszkowski, Jakuć.
Czerwona kartka: Jopek (88., za dwie żółte).
Sędziował Rafał Szydełko (Rzeszów).