O Białych Morzach znów głośno. „Czy miasto nie jest w stanie choć raz uszanować woli mieszkańców?”

Drugi etap konsultacji społecznych w sprawie przyszłości Białych Mórz dobiegł końca. – Było momentami burzliwie, ale przede wszystkim owocnie – komentuje prezydent Krakowa. – Jeden naturalny park XXL w milionowym mieście to nie jest fanaberia – staje w kontrze Akcja Ratunkowa dla Krakowa.

Białe Morza to rozległy zielony teren w Łagiewnikach, który ma ok. 34 hektarów. Położony jest pomiędzy ul. Totus Tuus, linią kolejową Kraków – Zakopane i ul. Herberta. Powstał on na terenie dawnych Krakowskich Zakładów Sodowych. Mimo że jest ogólnodostępny to wciąż pozostaje w większości niezagospodarowany.

Białe Morza
Białe Morza
Pracownia Projektowa F11/ZZM Kraków

Prezydent podjął decyzję

Zebraliśmy wnioski oraz opinie, przeprowadziliśmy wizję lokalną, czas więc przedstawić wam projekt przyszłości tego obszaru we wstępnej koncepcji zagospodarowania terenu
Prezydent Aleksander Miszalski

– Koncepcja zagospodarowania Białych Mórz opiera się na obowiązujących dokumentach planistycznych i przewiduje przeznaczenie tego terenu pod ogólnodostępną zieleń urządzoną i urządzenia sportowo rekreacyjne, służące aktywnemu wypoczynkowi i rekreacji na świeżym powietrzu - wyjaśnia Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie.

Białe Morza - wizualizacje
Białe Morza - wizualizacje
Pracownia Projektowa F11/ZZM Kraków

Większość terenu pozostanie zielona

Jak zapewnia prezydent miasta – „starając się uwzględnić głosy wszystkich stron, zdecydowaliśmy, że większość terenu – ponad 80 proc. – pozostanie zielona”. Pojawią się tam ścieżki przyrodnicze i widokowe. Miszalski zapewnia, że ingerencja w przyrodę będzie jak najmniejsza.

Wydzielona zostanie przestrzeń sportowa, jednak w ograniczonym zakresie, m.in. ze względu na występowanie gatunków, takich jak kosaciec syberyjski. Nie planujemy budowy pól golfowych, ani innej dużej infrastruktury. Przewidzieliśmy miejsca do uprawiana sportu, ale takie, które w jak najmniejszym stopniu wpływają na naturalne otoczenie
Prezydent Krakowa
Białe Morza
Białe Morza
Pracownia Projektowa F11/ZZM Kraków

Jakie elementy sportowe zaplanowano?

Wśród projektowanych elementów sportowych znalazły się: stoły do ping-ponga, korty tenisowe, korty do padla, stoły teqball, strefa wspinaczkowa, boisko wielofunkcyjne, boisko do koszykówki 3x3, bulodromy, boisko baseballowe, boisko do siatkówki/badmintona, kort do pickleball, siłowania plenerowa, strefy: do kalisteniki, "ciało i umysł", aktywności dla dzieci i stoły do gier planszowych.

Białe Morza
Białe Morza
Pracownia Projektowa F11/ZZM Kraków

Jak będzie wyglądała strefa dzika?

– Ścieżki w tej części prowadzone będą głównie w śladzie istniejących przedeptów, co pozwoli ograniczyć ingerencję w teren. Ruch pieszy zostanie skoncentrowany, tak aby zmniejszyć presję użytkowników na siedliska i chronione gatunki roślin – tłumaczy Zarząd Zieleni Miejskiej w Krakowie.

Miejska jednostka odpowiedzialna za zieleń zapewnia też, że w istniejące ukształtowanie terenu wkomponowane zostaną punkty widokowe.

Dodatkowym atutem będzie możliwość zobaczenia zasobnika wyrobiska - unikalnego elementu krajobrazowego i edukacyjnego, który wzbogaca przestrzeń i podnosi atrakcyjność terenu
Aleksander Miszalski
Białe Morza - wizualizacje
Białe Morza - wizualizacje
Pracownia Projektowa F11/ZZM Kraków

Temat podejmowany od kilku lat

Głos mieszkańców w sprawie przyszłości Białych Mórz bardzo wyraźnie wybrzmiał w I etapie konsultacji społecznych, które odbyły się trzy lata temu. 

– Powstały wówczas raport pozwolił określić ogólne kierunki i rekomendacje dotyczące sposobu zagospodarowania terenu z uwzględnieniem wymogów planistycznych i preferencji mieszkańców – zaznaczają krakowscy urzędnicy.

Białe Morza - wizualizacje
Białe Morza - wizualizacje
Pracownia Projektowa F11/ZZM Kraków

Drugi etap jako dopełnienie nowej koncepcji

– Podstawą do opracowania nowej koncepcji, poza dokumentami planistycznymi i raportem z etapu I, były także analizy i wyniki kompleksowych badań środowiskowa przyrodniczego: gleboznawcze, inwentaryzacyjne, sozologiczne, realizowane na zlecenie Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie – wyliczają urzędnicy. 

Jak również zapewniają, II etap konsultacji społecznych miał pomóc w uszczegółowieniu oczekiwań mieszkańców. 

Miało być pole golfowe

Przypominamy, że w 2015 roku została zawarta umowa ze spółką Golf&Spa Resort, która na Białych Morzach miała zrealizować m.in. duże pole golfowe. Podawane wówczas terminy realizacji inwestycji były bardzo optymistyczne. Na terenie Białych Mórz do końca września 2017 miało powstać pole golfowe, pole do nauki gry w golfa dla najmłodszych, wielofunkcyjny budynek i parking dla ok. 100 samochodów z wjazdem od ulicy Podmokłej.

Planowano także infrastrukturę towarzyszącą: ścieżkę spacerowo-biegowa, plenerową siłownię i wodny plac zabaw dla dzieci.

W listopadzie 2020 roku Zarząd Infrastruktury Sportowej wypowiedział umowę spółce Golf&Spa Resort. Dzierżawca nie przekazał terenu, na którym wykonano już część prac pod planowane inwestycje, więc miejska jednostka postanowiła zakończyć sprawę w sądzie. Po postępowaniu komorniczym ZIS przejął teren pod koniec 2021 roku. 

Białe Morza
Białe Morza
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

„Zignorowanie konsultacji społecznych”

Przedstawiona wstępna koncepcja zagospodarowania terenu wzbudziła wielką dyskusję. Monika Konieczna z Akcji Ratunkowej dla Krakowa ocenia, że to „zignorowanie konsultacji społecznych”.

– 15 różnego rodzaju boisk i kortów, z trybunami i szatniami, boisko do baseballa tuż obok siedlisk roślin chronionych, bobrów, saren, łosi i innych zwierząt, sala konferencyjna i knajpa w środku naturalnego terenu, 100 miejsc parkingowych, drogi dojazdowe ingerujące w teren i zaproszenie dla turystów spoza Krakowa - to tylko początek festiwalu komercji i disnejlendyzacji, który prezydent Aleksander Miszalski zaproponował na terenie Białych Mórz – ocenia.

Nie wszystko jest nie tak

Monika Konieczna ocenia, że w zaprezentowanej przez prezydenta koncepcji widać też dobre zmiany, czyli zupełną rezygnację z pomysłu budowy pola golfowego. – Jednak w dalszym ciągu projekt ten daleki jest od wyników z pierwszych konsultacji społecznych – dodaje. 

Białe Morza
Białe Morza
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

To oni walczy o to miejsce od lat

Jako Akcja zajmujemy się ochroną tego terenu od ponad pięciu lat. W tym czasie zorganizowaliśmy spacery obywatelskie, przyrodnicze, mobilizowaliśmy mieszkańców do walki o park, czy wreszcie - wspólnie z radną Dzielnicy X Swoszowice Angeliką Kuczaj - wywalczyliśmy 1,5 mln zł w ramach projektów w budżecie obywatelskim. Również w tym przypadku nie odpuścimy na ostatniej prostej i będziemy walczyć o zdrowy rozsądek w kształtowaniu tego obszaru – zaznacza.

Co budzi największe kontrowersje?

Akcja wśród największych – jej zdaniem – kontrowersji wskazuje na „wyrzucenie poprzednich konsultacji do kosza i brak transparentności”

Finalna koncepcja odchodzi od społecznej wizji parku przyrodniczego z elementami rekreacji i zmierza w stronę quasi-komercyjnego kompleksu parkowo-sportowego. To dokładnie ten scenariusz, przed którym przez lata broniliśmy Białych Mórz
Monika Konieczna

Komercja, turyści, parkingi

– Proponowana infrastruktura sportowa wprost wskazuje na wysokie ryzyko jej komercjalizacji oraz budzi pytania o jej ogólnodostępność. Ponad 60 proc. terenu przeznaczonego na infrastrukturę sportową zajmuje boisko do baseballa, które nie jest infrastrukturą pierwszej potrzeby. Co więcej miasto wprost oszukuje opinię publiczną wskazując, że jest to teren zielony, sugerując wręcz jego parkowy charakter. To niedopuszczalna manipulacja w stylu poprzedniej władzy – tłumaczy Konieczna.

Dalej zwraca też uwagę na to, że Białe Morza zostaną zadeptane jak Zakrzówek

– Białe Morza są terenem dobrze skomunikowanym komunikacją zbiorową - w sąsiedztwie są przystanki tramwajowe, autobusowe, planowane jest metro, stoi zazwyczaj pusty parking na kilkaset samochodów przy Centrum JP2. Dlatego należy ograniczyć ilość miejsc parkingowych do minimum oraz zrezygnować z dróg wewnętrznych, dzięki czemu ograniczone zostanie betonowanie Białych Mórz – podkreśla.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

„Knajpa w centrum naturalnego terenu”

– Projekt zakłada wybudowanie dużego budynku z lokalem gastronomicznym i salą konferencyjną. Oprócz tego przewidziano zaplecze sanitarno-szatniowe i ogólnodostępne toalety. Nie mamy wątpliwości co do potrzeby budowy toalet, ale pozostałe obiekty są niezrozumiałe – mówi Monika Konieczna. 

Dalej zwraca uwagę, że takie rozwiązanie będzie się wiązało z koniecznością udostępnienia tej przestrzeni pod zarządzanie podmiotów prywatnych, „co prowadzi do ograniczenia ogólnodostępności i komercjalizacji publicznego gruntu” – wylicza.

Nie widzimy żadnego uzasadnienia dla obecności sali konferencyjnej w środku naturalnego parku – tłumaczy przedstawicielka Akcji.

Zbyt intensywna zabudowa

Monika Konieczna zaznacza też, że tak intensywnej zabudowy – ciągi komunikacyjne, kładki, platformy widokowe, infrastruktura sportowa, jaka ma się pojawić na Białych Morzach,- nie da się pogodzić z wizją dzikiej strefy. – To wewnętrznie sprzeczne. Dzika przyroda tego nie wytrzyma – ocenia.