PiS: Nie chcemy teraz referendum ws. odwołania Jacka Majchrowskiego [VIDEO]
Politycy Prawa i Sprawiedliwości chcą od Platformy Obywatelskiej podjęcia poważnych kroków zmierzających do odwołania Jana Tajstera z funkcji dyrektora ZIKiT. W poniedziałek radni partii Jarosława Kaczyńskiego złożyli u wojewody małopolskiego pismo.
Politycy PiS, podobnie jak większość stronnictw w Krakowie, sprzeciwiają się powołaniu Jana Tajstera na szefa największej miejskiej jednostki. Od Jacka Majchrowskiego żądają usunięcia dyrektora ZIKiT ze stanowiska.
W poniedziałek rano przewodniczący klubu PiS w Radzie Miasta Krakowa złożył owniosek do Jerzego Millera. Chce on od wojewody małopolskiego, aby skontrolował, czy konkurs na szefa ZIKiT został przeprowadzony prawidłowo i zgodnie z obowiązującym prawem. Jeśli wystąpiły błędy i złamano procedury, to żądają od przedstawiciela rządu w regionie zdymisjonowania Tajstera.
Drugim krokiem PiS jest zwołanie posiedzenia Komisji Rewizyjnej RMK i sprawdzenia trybu konkursowego. – Nie możemy tego zrobić bez Platformy Obywatelskiej, dlatego apelujemy do członków tej partii zasiadających w komisji, aby wspólnie z nami zajęli się sprawą – mówi Adam Kalita, radny PiS.
PiS: Referendum nie teraz
W niedzielę Jarosław Gowin, polityk Zjednoczonej Prawicy, poinformował, że wspólnie ze swoimi stronnikami rozważa organizację referendum ws. odwołania Jacka Majchrowskiego. Jednak PiS, będące w koalicji z byłym ministrem sprawiedliwości, jest odmiennego zdania.
– Referendum nie może być zorganizowane teraz z powodów proceduralnych, bo minął za krótki okres od wyborów. Po drugie, chcemy wykorzystać narzędzia, które mogą szybciej spowodować odwołanie Tajstera z urzędu, jak np. nasz wniosek do wojewody – tłumaczy Małgorzata Popławska, radna PiS.