Dyskusja o Białych Morzach trwa. „W Krakowie istnieje wiele takich miejsc…”
Chociaż kontrowersyjnego pola golfowego - ani wielkiego, ani małego - nie będzie, to dyskusja w sprawie przyszłości Białych Mórz wciąż trwa. Tym razem głównie za sprawą planowanego boiska do baseballa.
Koniec konsultacji
Na początku tygodnia prezydent Krakowa Aleksander Miszalski, po II etapie konsultacji społecznych, analizie wniosków, opinii i przeprowadzeniu wizji lokalnej, podjął decyzję o ostatecznym kształcie tego terenu.
– Podsumowaniem wszystkich działań miasta, jest wstępna koncepcja zagospodarowania terenu, łącząca potrzeby mieszkańców wyrażone w obu częściach procesu konsultacyjnego – informował krakowski magistrat.
Ma królować zieleń
– Wydzielona zostanie również przestrzeń sportowa, jednak w ograniczonym zakresie – m.in. ze względu na występowanie chronionych gatunków, jak kosaciec syberyjski. Nie planujemy budowy pól golfowych, ani innej dużej infrastruktury. Przewidzieliśmy miejsca do uprawiania sportu, ale takie, które w jak najmniejszym stopniu wpływają na naturalne otoczenie. Mieszkańcy będą mogli więc łączyć aktywność fizyczną ze spacerami – wyliczał prezydent.
Jakie elementy sportowe zaplanowano?
Wśród projektowanych elementów sportowych znalazły się: stoły do ping-ponga, korty tenisowe, korty do padla, stoły teqball, strefa wspinaczkowa, boisko wielofunkcyjne, boisko do koszykówki 3x3, bulodromy, boisko baseballowe, boisko do siatkówki/badmintona, kort do pickleball, siłowania plenerowa, strefy: do kalisteniki, „ciało i umysł”, aktywności dla dzieci i stoły do gier planszowych.
„Zignorowanie konsultacji społecznych”
Przedstawiona wstępna koncepcja zagospodarowania terenu wzbudziła wielką dyskusję. Monika Konieczna z Akcji Ratunkowej dla Krakowa oceniła, że to „zignorowanie konsultacji społecznych”.
– 15 różnego rodzaju boisk i kortów, z trybunami i szatniami, boisko do baseballa tuż obok siedlisk roślin chronionych, bobrów, saren, łosi i innych zwierząt, sala konferencyjna i knajpa w środku naturalnego terenu, 100 miejsc parkingowych, drogi dojazdowe ingerujące w teren i zaproszenie dla turystów spoza Krakowa - to tylko początek festiwalu komercji i disnejlendyzacji, który prezydent Aleksander Miszalski zaproponował na terenie Białych Mórz – oceniła.
Co budzi największe kontrowersje?
Akcja wśród największych – jej zdaniem – kontrowersji wskazuje na „wyrzucenie poprzednich konsultacji do kosza i brak transparentności”.
– Proponowana infrastruktura sportowa wprost wskazuje na wysokie ryzyko jej komercjalizacji oraz budzi pytania o jej ogólnodostępność. Ponad 60 proc. terenu przeznaczonego na infrastrukturę sportową zajmuje boisko do baseballa, które nie jest infrastrukturą pierwszej potrzeby. Co więcej, miasto wprost oszukuje opinię publiczną wskazując, że jest to teren zielony, sugerując wręcz jego parkowy charakter. To niedopuszczalna manipulacja w stylu poprzedniej władzy – tłumaczyła.
Kolejny głos w sprawie Białych Mórz
W połowie tygodnia głos w sprawie Białych Mórz zabrał również Łukasz Pawlik, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie.
– Białe Morza w Krakowie to rozległy teren poprzemysłowy w południowej części Krakowa, powstały w wyniku działalności Zakładów Sodowych „Solvay”, które przez większą część XX wieku stanowiły ważny ośrodek przemysłowy miasta. Po zakończeniu działalności teren został zrekultywowany i pozostawiony naturze, dzięki czemu wykształciły się tu siedliska przyrodnicze – przykład tzw. czwartej przyrody, czyli spontanicznie odradzający się ekosystem na terenach zdegradowanych – przypomniał dyrektor Pawlik.
Naturalny charakter zostanie zachowany
Dyrektor ZZM w Krakowie zaznaczył, że przygotowane rozwiązania zakładają zachowanie naturalnego charakteru tego miejsca, przy jednoczesnym nadaniu mu funkcji parku miejskiego z przestrzenią sportowo-rekreacyjną.
Dalej zaznaczył też, że szczególny nacisk położono na zapewnienie dostępności terenu.
– W budynku zlokalizowanym przy obiekcie sportowym znajdą się toalety publiczne oraz winda, która umożliwi wygodne i bezpieczne połączenie pomiędzy różnymi poziomami terenu, zapewniając pełną dostępność do parku również od strony podejścia poprzez nasyp hałdy – wyliczał.
„Różnorodne potrzeby mieszkańców”
– W Krakowie istnieje wiele miejsc, w których obiekty sportowe są integralną częścią parków miejskich, co pozwala tworzyć przestrzeń odpowiadającą na różnorodne potrzeby mieszkańców, od wypoczynku po aktywność fizyczną. Tak funkcjonują m.in. Błonia Krakowskie, Bagry, Park Jerzmanowskich, Park przy Dworze Czeczów, Park Krowoderski czy Park Woźniców … – poinformował dyrektor ZZM.
Gdzie znajduje się ten teren?
Białe Morza to rozległy zielony teren w Łagiewnikach, który ma ok. 34 hektarów. Położony jest pomiędzy ul. Totus Tuus, linią kolejową Kraków – Zakopane i ul. Herberta. Powstał on na terenie dawnych Krakowskich Zakładów Sodowych.