„Cracovio, głowy do góry”. Zła passa trwa
Aby przypomnieć sobie ostatnie trzy punkty Pasów, trzeba wrócić myślami do 18 października i zwycięstwa z Rakowem Częstochowa.
Potem Cracovia uległa Pogoni Szczecin (1:2), zremisowała bezbramkowo z Zagłębiem Lubin, a przed przerwą na kadrę 0:3 rozbił ją Radomiak Radom. Motor Lublin wygrał 2:1 po golu najlepszego strzelca lublinian Karola Czubaka.
Kiepskie 45 minut
Oglądający z trybun mecz Jan Urban nie mógł liczyć na widowiskowe akcje w pierwszych 45 minutach. W pierwszej połowie ani Cracovia, ani Motor nie stworzyły zagrożenia pod bramką przeciwnika. Wymownie świadczy o tym statystka oczekiwanych goli – dla Pasów wyniosła 0,18, a po stronie Motoru 0,11.
Rykoszet i gol
Mecz rozkręcił się po przerwie. Cracovia straciła przypadkowego gola, który otworzył wynik dla Motoru. Ivo Rodrigues zdecydował się na strzał z dystansu, po którym piłka odbiła się od Brahima Traore i zaskoczyła Sebastiana Madejskiego. Dla Francuza był to drugi mecz w tym sezonie i pierwszy w wyjściowym składzie.
Nie zaliczy go do udanych, bo był zamieszany w utratę obu goli.
Słaby mecz Stojilkovicia
Luka Elsner szybko zareagował zmianami i w jednej przerwie zmienił trzech zawodników. Już w 57. minucie ściągnął z boiska Filipa Stojilkovicia, który był wyłączony z gry przez rywali i notował wiele strat oraz niecelnych podań.
Rezerwowy Mateusz Praszelik trafił idealnie wybitą przez obrońców piłkę z pola karnego i dziesięć minut po wejściu na boisko dał Cracovii wyrównanie.
Motor pogrzebał szanse Cracovii na jeden punkt w 83. minucie. Powietrzny pojedynek z Traore w polu wygrał Karol Czubak i głową skierował piłkę do siatki.
Popsute nastroje kibiców
Kibice opuszczali stadion zawiedzeni, bo Cracovia zawodzi w ostatnich tygodniach nie tylko wynikami, ale też grą. Po końcowym gwizdku pojawiły się gwizdy z trybun. Fani z sektora dopingowego okazali swoje wsparcie z drużyną. „Cracovio, głowy do góry” – krzyknęli po meczu.
Cracovia – Motor Lublin 1:2 (0:0)
Bramki: Praszelik (57.) – Rodrigues (48.), Czubak (83.).
Cracovia: Madejski – Piła (57. Sutalo), O. Wójcik, Henriksson, Traore, Perković – Klich, Al-Ammari (57. Praszelik), Maigaard (87. Zahiroleslam), Hasić (76. Biedrzycki)– Stojilković (57. Minczew).
Motor: Brkić – Stolarski (46. F. Wójcik), Bartos, Matthys, Luberecki (79. Palacz) – Król (46. van Hoeven), Wolski (76. Scalet), Samper, Rodrigues, Ronaldo (46. Karasek)– Czubak.
Żółte kartki: Perković, Klich, Sutalo – F. Wójcik.
Sędziował: Szymon Marciniak (Płock).