Platforma kocha mocniej przed wyborami? [Rozmowa]

Kocham Polskę – to hasło kampanii wyborczej Platformy Obywatelskiej. We wtorek w samo południe na Rynku Głównym politycy PO rozpoczęli kampanię wyborczą. Poseł Jerzy Federowicz wraz z Ireneuszem Rasiem, Robertem Maciaszkiem oraz senatorem Bogdanem Klichem przekonywali, że kraj nie jest w ruinie, a do tego należy szanować swoją ojczyznę. - Tylko wyrażając naszą miłość do kraju, w którym wspólnie żyjemy będziemy rozwijać się dalej - stwierdził poseł Maciaszek.

Dawid Kuciński, LoveKraków.pl: Jak będzie wyglądać kampania PO w regionie i Krakowie? Na czym się państwo skupicie?

Poseł Ireneusz Raś: Ta kampania będzie podsumowaniem. Platforma pokaże, że pewne rzeczy udało się zrobić, że nie było tylko i wyłącznie obietnic, ale i decyzje. To, co częsta nam zarzucacie – brak skuteczności, nie potwierdzi się w faktach.

Mamy uruchomioną, po tylu latach, inwestycję w postaci Szpitala Uniwersyteckiego, wartą miliardy złotych. Dla kogo? Dla mieszkańców Krakowa i województwa oraz Uniwersytetu Jagiellońskiego Wierzę w to, że w drugiej połowie września wystartuje przetarg na S7 do granic województwa. Pieniądze na to już są – 2,6 mld złotych. To i wiele innych rzeczy pokaże, że wywiązaliśmy się z obietnic.

Na tę kadencję przypada wydawanie środków z Unii Europejskiej. PO twierdzi, że je wywalczyła.

Tylko teraz pytanie: czy będą one wydawane kompetentnie i gospodarnie przez doświadczonych ludzi, czy przez amatorów? Oczywiście, część środków przechodzi przez regiony, ale warto je łączyć z ze środkami krajowymi, by inwestować, wzmacniać rynek pracy w regionie. Ta transza będzie rewolucyjną dla Polski. Jest kluczowa, by szybciej zmierzać w kierunku Europy, bo jak wiadomo, wtedy będą szybciej rosły zarobki i możliwości Polaków. Takie są ich oczekiwania.

Jak będzie wyglądało budowanie w parlamencie lobby na rzecz regionu i miasta? Zajmą się tym tylko struktury partyjne, a może będzie można stworzyć jakieś ponadpartyjne porozumienie?

Tylko ktoś nierozsądny powiedziałby, że lobby jest budowane o struktury partyjne. Przykładem jest tutaj nasza współpraca z Krakowskim Alarmem Smogowym w kwestii powietrza. Mało kto wierzył, że się uda przekonać parlament. We wrześniu będziemy mieć ustawę antysmogową, przeprowadzoną przez PO przy dużym wsparciu Andrzeja Guły. Platforma zawsze dążyła do współpracy z inicjatywami obywatelskimi, które nie chcą się mieszać w politykę, ale chcą działać i profesjonalnie wspierać polityków. Takie organizacje są potrzebne. Jestem otwarty na współpracę.

Ciekawie zapowiada się walka o miejsce w senacie między Bogdanem Klichem a Łukaszem Gibałą. Kto ma większe szanse?

Bogdan Klich to człowiek  ogromnie doświadczony. Ważne, aby to doświadczenie Kraków wykorzystał. Nie można takich polityków dziś odsuwać. Pan Gibała większych szans nie ma, a myślę, że tylko i wyłącznie może odebrać ciut głosów Bogdanowi Klichowi. Wesprzyjmy polityka, który jest mocno zakorzeniony w Krakowie.