Gorąca końcówka meczu. Cracovia nie odrobiła strat do lidera
Kat Cracovii poza kadrą
Cracovia nie musiała się obawiać Jesusa Imaza. Grający już siedem lat w Jagiellonii, do której przeszedł z Wisły zagrożonej odebraniem licencji na grę w ekstraklasie, w 15 meczach strzelił Pasom aż dziewięć goli. Siedem razy pokonywał bramkarzy na stadionie przy ulicy Kałuży, ale tym razem pauzował za kartki. Przerwę dyscyplinarną miał także obrońca Oskar Wójcik z drużyny gospodarzy.
Krakowianie mogli prowadzić już w 30. sekundzie. Po aucie wygrali walkę o piłkę w środku pola, Maxi Dominguez zagrał za obrońców do Martina Minczewa. Bułgar poczekał aż piłka odbije się od murawy i uderzył bez przyjęcia, a Dawid Abramowicz odbił ją kolanem.
Z boiska wiało nudą
U gości chrapkę na czwarty mecz z golem miał Afimico Pululu. Doszedł do jednej sytuacji, nie pokonał Sebastiana Madejskiego, a do tego był na spalonym. Niepotrzebną, czwartą żółtą kartkę – za odkopnięcie piłki – obejrzał jego kolega z zespołu Andy Pelmard.
Lider tabeli miał nawet ponad 65 proc. posiadania, nie wynikało z tego zagrożenie dla bramki Pasów. Przed przerwą rzut wolny z 20. metrów wykonywał Bartosz Wdowik. Strzelił trochę za wysoko, piłka przeleciała nad poprzeczką.
Nie licząc pierwszej okazji Minczewa, pierwsza połowa rozczarowała. Drużyny oddały po jednym celnym strzale.
Gorąca końcówka
Po zmianie stron statystyki nie poprawił Pululu. Dobrze się pokazał do szybkiego wyrzutu z autu, jednak po próbie lewą nogą w sytuacji sam na sam piłka minęła dalszy słupek. Udało się Ajdinowi Hasiciovi, ale tylko w środek bramki.
W 82. minucie Pasy stworzyły świetną okazję. Po dośrodkowaniu Mateusza Klicha po strzale głową w słupek trafił Brahim Traore, a dobijający Kahveh Zahiroleslam nie dał rady skutecznie dobić (Abramowicz obronił). Przyjezdni wyszli z naprawdę dużych tarapatów. A za chwilę z trudnej pozycji blisko szczęścia był Pululu (odbił Madejski).
Cracovia – Jagiellonia Białystok 0:0
Cracovia: Madejski – Sutalo, Henriksson, Traore, Piła – Dominguez (62. Selan), Al-Amari – Hasić (90. Tabisz), Praszelik (74. Klich), Sans (74. Kameri) – Minczew (62. Zahiroleslam).
Jagiellonia: Abramowicz – Wojtuszek, Pelmard (46. Kobayashi), Bernardo, Wdowik – Romanczuk, Mazurek – Pozo (62. Jóźwiak), Bazdar (90. Flach), Leiva (74. Drachal) – Pululu (90. Rallis).
Żółte kartki: Praszelik, Traore, Minczew – Pelmard, Vital, Pululu, Kobayashi.
Sędziował Piotr Lasyk (Bytom).