Niebieska kamizelka i szalik Cracovii. „Mówię wam to jako kibic”
Referendum w Krakowie. Poparcie wśród kibiców
Osiem dni wcześniej, przy okazji spotkania I ligi pomiędzy Wisłą Kraków i GKS-em Tychy, zbierający podpisy w charakterystycznych niebieskich kamizelkach krążyły wokół stadionu przy ul. Reymonta. Tym razem inicjatorzy referendum postanowiły poszukać chętnych do podpisania listy wśród tysięcy osób wybierających się na pierwsze domowe spotkanie Pasów w 2026 roku.
Prezydent i radni nazwani szkodnikami
Niespełna półtorej godziny przed pierwszym gwizdkiem na placu przed stadionem Cracovii agitował mężczyzna w średnim wieku. Było go bardzo dobrze słychać, ponieważ korzystał z nagłośnienia. Miał założoną niebieską kamizelkę, a także biało-czerwony szalik Pasów.
– Musimy odzyskać Kraków z rąk szkodników: prezydenta i rady miejskiej. Trzeba ich odwołać. Mówię wam to jako kibic Cracovii – mówił mężczyzna.
Aleksander Miszalski kibicuje Wiśle Kraków
W wyborach samorządowych w 2024 roku obecny prezydent na pewno otrzymał głosy części wyborców na co dzień sympatyzujących z Pasami. Patrząc jednak na to, co pisze się w mediach społecznościowych i forach kibicowskich, ma on wielu przeciwników po obu piłkarskich stronach Błoń.
Aleksander Miszalski od lat 90. kibicuje Wiśle i nigdy tego nie krył. W styczniu prezydent podjął w magistracie nowy zarząd Cracovii. W komunikacie po spotkaniu klub podkreślił, że kolejna okazja do kontynuowania rozmów będzie na stadionie Cracovii podczas meczu domowego.
Doping dla Cracovii
W ostatnich dniach przed spotkaniem z Jagiellonią w internecie nie brakowało nawoływań kibiców, by „odpowiednio przywitać Miszalskiego”. Nie dostrzegliśmy jednak na stadionie prezydenta, a kibice skupili się na dopingu dla drużyny i świętowaniu 40 lat zgody z Sandecją Nowy Sącz.