Koniec wakacji z nową kładką. Po takich stopniach przejdziemy na górny poziom
Kładka będzie się składać z trzech pomostów – dwóch bardziej płaskich, służących głównie do komunikacji i jednego widokowego, który pozwoli zejść bliżej lustra wody lub wyjść na najwyższy poziom obiektu.
– Jeśli chodzi o samą kładkę, jesteśmy w fazie prac wykończeniowych. Natomiast zarówno po stronie Kazimierza jak i po stronie Ludwinowa prowadzone są jeszcze prace ziemne związane z ukształtowaniem nasypów. Zakładamy, że powinny się one zakończyć w kwietniu i wykonawca będzie przystępował do dalszych prac – mówi dla LoveKraków.pl dyrektor Zarządu Inwestycji Miejskich Łukasz Szewczyk.
Niedawno na budowie pojawił się ważny detal: to kilka pierwszych stopni na środkowym pomoście kładki.
ZIM wyjaśnia, że były to tylko testy i jeszcze sporo czasu minie, zanim dostarczone i zamontowane zostaną wszystkie stopnie pozwalające korzystać z pomostu. Coraz łatwiej można sobie już wyobrazić, jak będzie wyglądać docelowa konstrukcja.
Termin aktualny
Pytany o planowany termin otwarcia dyrektor Szewczyk podtrzymuje wcześniejsze zapowiedzi wskazujące na sierpień tego roku. Przyznaje, że na wielu budowach ostrzejsza zima wymusiła spowolnienie albo wstrzymanie prac, ale deklaracje dotyczące kładki pozostają aktualne.
– Plan otwarcia jest na sierpień i na tę chwilę wydaje się bardzo realny. Pierwszy termin był wyznaczony na czerwiec, natomiast z uwagi na różne zmiany, które musiały być wprowadzone do dokumentacji, został przesunięty na sierpień. Wykonawca wszystko robi, żeby nadrobić ten początek roku – zaznacza dyrektor ZIM.
Choć główna konstrukcja jest już gotowa, przed wykonawcą wciąż pozostaje sporo prac, w tym wykończenie nawierzchni, montaż balustrad i oświetlenia oraz zagospodarowanie terenów wokół przeprawy.