Sezon na wiśnie i na zmiany. Słynna aleja znów przyciąga
W Bronowicach rozpoczął się jeden z najbardziej wyczekiwanych momentów wiosny. Na zieleńcu przy wiadukcie nad ul. Armii Krajowej znów zakwitły wiśnie. Popularna aleja znów przyciąga mieszkańców i miłośników fotografii.
To miejsce od kilku lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych wiosennych atrakcji w tej części miasta. W tym roku aleja jest jednak nieco krótsza. Cztery drzewa zostały przesadzone w związku z budową węzła przesiadkowego oraz przebudową układu drogowego w rejonie Bronowic.
Sam obiekt powstaje po przeciwnej stronie ul. Bronowickiej, ale wiąże się też z pracami w innych punktach drogowego węzła. Przeniesione wiśnie nadal rosną na tym samym zieleńcu, ale już nie w tym samym rzędzie.
Powstanie polana wiśniowa
Przesadzenie kilku sztuk to dopiero początek zmiany w tym miejscu. Jak zapowiadają urzędnicy, teren wokół alei ma zyskać kolejnych kilkadziesiąt takich drzew. Planowane jest też nowe zagospodarowanie terenu.
To forma rekompensaty dla mieszkańców tego rejonu, którzy stracili drzewa w związku z budową węzła przesiadkowego. Formalne nasadzenia zastępcze zostaną wykonane przy ul. Jasnogórskiej, więc chodziło o to, by również w najbliższym sąsiedztwie inwestycji pojawiły się nowe nasadzenia.
– Ten obszar nie będzie już tylko aleją wiśniową, ale chcemy żeby powstała polana wiśniowa. Zostanie nasadzonych ok. 80 drzew. Rekompensata za zieleń nastąpi nie tylko poza obszarem inwestycji, ale też tu na miejscu – zapowiadała Anna Twardowska z Zarządu Dróg Miasta Krakowa. Docelowo zieleniec ma więc zyskać zupełnie nowy charakter.
Wiśnie nie tylko w Bronowicach
Popularność bronowickiej alei sprawiła, że podobne nasadzenia pojawiają się też w innych częściach miasta. Pod koniec ubiegłego roku nową aleję wiśniową posadzono w Parku Tysiąclecia w Mistrzejowicach. Na razie rosną tam młode drzewa i na pełny efekt trzeba będzie jeszcze poczekać.