Zarządzali firmami jak profesjonaliści. Najlepsi studenci biznesu zmierzyli się w Krakowie
BeComps mistrzem Polski Marketplace 2026
Zespół BeComps z Akademii Leona Koźmińskiego zwyciężył w finale Międzyuczelnianych Mistrzostw Polski Marketplace 2026. W Krakowie pięć najlepszych drużyn z całego kraju zmierzyło się w biznesowej symulacji, która pozwala studentom wcielić się w rolę zarządów przedsiębiorstw i sprawdzić swoje umiejętności w warunkach konkurencyjnego rynku.
Finał konkursu odbył się 10–11 czerwca w Wyższej Szkole Zarządzania i Bankowości w Krakowie. Drugie miejsce zajęła drużyna NexusCore z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, a trzecie – Los Pollos Hermanos z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu, oddział w Jeleniej Górze. Łączna pula nagród dla trzech najlepszych zespołów wyniosła 13,5 tys. zł.
Nauka zarządzania w praktyce
Marketplace to profesjonalna platforma symulacyjna wykorzystywana w edukacji menedżerskiej. Uczestnicy przejmują stery wirtualnych przedsiębiorstw, podejmując decyzje dotyczące m.in. finansów, marketingu, produkcji czy sprzedaży. Każda decyzja wpływa na wyniki firmy, które są analizowane po kolejnych etapach rozgrywki.
– To jest sposób na uczenie zarządzania firmą. Studenci zostają zarządem firmy, start-upem i w tym momencie mają podejmować decyzje w określonym czasie – wyjaśnia Marian Kapuściński, koordynator Mistrzostw Polski Marketplace 2026.
Jak podkreśla, symulator pozwala zrozumieć mechanizmy funkcjonowania przedsiębiorstwa i uczy radzenia sobie z problemami, które najczęściej prowadzą do niepowodzeń biznesowych.
– Większość firm nie upada przez jeden kardynalny błąd. Najczęściej decyduje skumulowanie się kilku drobnych błędów – zauważa.
Most między teorią a praktyką
Organizatorzy i partnerzy wydarzenia zgodnie podkreślają, że największą wartością konkursu jest możliwość wykorzystania wiedzy zdobytej na studiach w realistycznym środowisku biznesowym.
– Gry symulacyjne i symulacje komputerowe pozwalają połączyć teorię i praktykę w sposób atrakcyjny dla studentów. W tym środowisku wirtualnym można poćwiczyć prawdziwe sytuacje – mówi dr Marcin Wardaszko z Akademii Leona Koźmińskiego.
Jego zdaniem dodatkowym atutem jest możliwość konkurowania z reprezentantami innych uczelni.
– To fantastyczna inicjatywa, gdyż łączy wysokiej klasy edukację z możliwością konkurowania i integracji środowiska akademickiego – dodaje.
Rosnące znaczenie takich narzędzi dostrzegają także uczelnie od lat wykorzystujące Marketplace w procesie kształcenia.
– To, czego się nauczył, czy uczy się w trakcie studiów, znajduje praktyczne zastosowanie właśnie w takich grach i wydarzeniach. Wiedza to jest coś, czego nikt nie zabierze – podkreśla mgr Krzysztof Roszczynialski, rektor Wyższej Szkoły Zarządzania i Bankowości w Krakowie.
Jak zaznacza, udział w konkursie rozwija nie tylko wiedzę, ale również kompetencje cenione przez pracodawców.
– Odwaga, praktyczne umiejętności i wiedza – to takie triduum, które złoży się na wasz sukces – mówił do uczestników finału.
Coraz wyższy poziom rywalizacji
W tegorocznej edycji udział wzięło 70 zespołów z całej Polski. Do finału awansowało pięć najlepszych drużyn wyłonionych w eliminacjach.
Zdaniem dr. Marcina Wardaszki poziom rywalizacji rośnie z roku na rok.
– Poziom jest coraz wyższy, bo studenci są coraz bardziej obyci z takimi narzędziami. Walka jest z roku na rok coraz ostrzejsza – ocenia.
Jednocześnie eksperci zwracają uwagę, że choć sztuczna inteligencja może wspierać analizę danych, nie zastąpi menedżerskich decyzji.
– AI świetnie sprawdza się w zakresie analizy danych, natomiast decyzji za uczestników nie podejmie. Największym czynnikiem zakłócającym są inni ludzie – podkreśla Wardaszko.
„Finał był cięty na żyletki”
O wysokim poziomie tegorocznej rywalizacji mówią także zwycięzcy z zespołu BeComps.
– Jest to uproszczona symulacja biznesu wejścia na rynek, projektowania popytu i podaży. To jedno z bardziej rozwiniętych narzędzi, na którym mogą sprawdzić się młodzi menedżerowie – mówi Jakub Ostrouch.
Jak przyznaje, walka o zwycięstwo była niezwykle wyrównana.
– Konkurencja nie zawiodła. Gra była naprawdę ciężka. Sam finał był cięty, jak my się śmiejemy między sobą, na żyletki – podsumowuje.
Koordynator konkursu przekonuje, że największą wartością Marketplace są doświadczenia, które procentują długo po zakończeniu studiów.
– Bardzo często dostajemy informacje od absolwentów, że wykorzystali doświadczenia z Marketplace w swojej pracy zawodowej. To jest właśnie coś, co jest nieocenione – podkreśla Marian Kapuściński.