Flagowe zamieszanie [ZDJĘCIA]

Nowy wojewoda zdecydował w środę, że flagi Unii Europejskiej znikną z urzędu wojewódzkiego. – Ponieważ to jest urząd państwowy. Ja nie jestem urzędnikiem Unii, tylko Rzeczpospolitej, dlatego zostały tylko nasze flagi. Unijna stoi wewnątrz budynku. Polacy muszą wiedzieć, że znajdują się w urzędzie państwowym –  powiedział nam Józef Pilch w środę wieczorem.

Decyzja ta podzieliła krakowian. Jedni twierdzą, że to bardzo dobre posunięcie. Uważają oni, że UE zbyt mocno ingeruje w suwerenność kraju. Drudzy sprzeciwili się takiej demonstracji i przypominają o miliardach, jakie płyną do Małopolski i Krakowa z budżetu wspólnoty.

Rano wojewoda nakazał ponowne wywieszenie flag, tłumacząc mediom, ze źle go zrozumiano. Mniej więcej w tym samym czasie, marszałek województwa, Jacek Krupa w geście sprzeciwu, wystawił flagę wspólnoty przed urząd przy ul. Basztowej.