Nowa elektrownia gazowa w Nowej Hucie. Kominy do 70 m
PGE planuje budowę elektrowni gazowej na terenie przy ul. Giedroycia w Nowej Hucie.
Instalacja ma być zasilana gazem ziemnym, a kominy obiektu mogą osiągnąć wysokość nawet 70 metrów. O szczegółach inwestycji przedstawiciele spółki mówili podczas środowej sesji Rady Miasta Krakowa.
Jak wyjaśniał Jan Dębski, dyrektor w Departamencie Mocy Gazowych PGE Polskiej Grupy Energetycznej, projekt jest elementem nowej strategii koncernu.
– W czerwcu bieżącego roku grupa PGE ogłosiła nową strategię, w której wyznaczono nam cel wybudowania do 2035 roku 10 gigawatów nowych mocy gazowych – mówił Dębski.
Dlaczego Kraków?
Jak podkreślał przedstawiciel PGE, wybór Krakowa jako jednej z lokalizacji nie był przypadkowy.
Znaczenie miał również fakt, że teren przy ul. Giedroycia znajduje się w zarządzie grupy kapitałowej PGE, a w ostatnich latach powstał tam nowy gazociąg. To – według spółki – umożliwia szybkie i technicznie uzasadnione uruchomienie inwestycji.
„To był ostatni moment”
Podczas sesji pojawiły się pytania dotyczące sposobu komunikowania inwestycji mieszkańcom. Jan Dębski przyznał, że decyzje zapadały w krótkim czasie, co miało wpływ na tryb informowania miasta i radnych.
– Decyzje dotyczące wyboru lokalizacji zapadały w okolicach października. Mając na uwadze harmonogram związany z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, mieliśmy świadomość, że to jest ostatni moment, kiedy możemy zareagować – wyjaśniał.
Jak dodał, PGE złożyła odpowiednie pisma właśnie dlatego, że był to – w ocenie spółki – ostatni realny moment na uratowanie tej inwestycji dla Krakowa.
– Absolutnie nie było po naszej stronie intencji sprawiania wrażenia, że nie chcemy się komunikować z mieszkańcami – podkreślał.
Bezpieczeństwo energetyczne miasta
Znaczenie planowanej elektrowni dla Krakowa akcentował również Grzegorz Żebrowski, dyrektor w PGE Energia Ciepła. Zwracał uwagę na rosnące zapotrzebowanie miasta na energię elektryczną.
Przypomniał, że obecnie krakowska elektrociepłownia przy ul. Ciepłowniczej dysponuje mocą elektryczną na poziomie około 480 megawatów. – W ramach dekarbonizacji tego źródła planujemy odbudować tę moc na niższym poziomie, jeśli chodzi o energię elektryczną. To oznacza, że Kraków będzie potrzebował dodatkowych mocy – dodał.
Zdaniem przedstawicieli PGE działka w Nowej Hucie jest „idealnym miejscem”, aby takie źródło energii powstało i długoterminowo zabezpieczyło bezpieczeństwo energetyczne miasta.
Na razie inwestycja znajduje się na etapie koncepcyjnym. Dalsze decyzje będą uzależnione m.in. od zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.