Nowa Huta z parkiem kulturowym. Kluby go-go znikną z centrum?
– To fenomen. W budownictwie socrealistycznym jest jedynym, bardzo precyzyjnym kompleksem zabudowy. Nieukończonym, ale stworzonym przez wybitnych architektów – tak o starej Nowej Hucie wypowiada się Stanisław Dziedzic, dyrektor Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jak przyznaje urzędnik, trwają prace nad tym, by obszar mógł zostać jak najszybciej objęty uchwałą o parku kulturowym. Urzędnicy zdradzają, że będą chcieli się również zająć klubami nocnymi w Starym Mieście.
Urzędnicy chcą wprowadzić jeszcze dwa albo trzy parki kulturowe w naszym mieście. Wymienia się takie obszary jak Stare Podgórze z Krzemionkami, Kazimierz oraz właśnie starą Nową Hutę, która staje się priorytetem dla władz. – Mamy zabezpieczone środki na ten plan. Najważniejsza jest Nowa Huta, ponieważ jest zamysł podjęcia dalszych kroków i utworzenia Pomnika Historii – zdradził Stanisław Dziedzic.
Program do końca tego roku, Podgórze jeszcze poczeka
Pomnik Historii to jedna z ustawowych form ochrony zabytków. Obecnie cały obszar do drugiej obwodnicy Krakowa wraz z Podgórzem jest nią objęty. Park kulturowy jest jednym z narzędzi ochrony estetyki miejsca, którym zarządza miasto. Natomiast Pomnik Historii to nie tylko protekcja, ale również możliwość finansowania ze strony rządowej renowacji i konserwacji danych zabytków. – Pomniki Historii są otoczone szczególną opieką państwową – tłumaczy dyrektor Dziedzic. Zwłaszcza gdy nad naszym miastem od jakiegoś czasu wisi widmo likwidacji Narodowego Funduszu Rewaloryzacji Zabytków Krakowa.
Teraz sporo pracy czeka na specjalny prezydencki zespół powołany do utworzenia parku kulturowego. Wojewódzki konserwator zabytków określa obszar, który miałby być chroniony. – To złożony problem, ale liczymy na taki materiał w możliwie krótkim czasie. Jeśli zaś chodzi o materiał podstawowy, to mamy ustną umowę z Politechniką Krakowską, że przygotuje program do końca października tego roku. Dalsze prace byłby prowadzone później – stwierdził Dziedzic, jednocześnie nie podając żadnej konkretnej ani nawet przybliżonej daty.
Stare Podgórze i Kazimierz muszą czekać na swoją kolej. – Mamy w Podgórzu zalew reklam i nie da się tego kontrolować. Jest bałagan. Park kulturowy ułatwi spójne zarządzanie danym miejscem i wpłynie na ład estetyczny – tłumaczy Jan Janczykowski, wojewódzki konserwator zabytków. – Podgórzem zajmiemy się w przyszłym roku, bo to wymaga dużego wysiłku i badań studyjnych – dodał Dziedzic.
Jednak się da usunąć kluby go-go
Stare Miasto jest pierwszym w Polsce obszarem chronionym przez park kulturowy. W czasie jego funkcjonowania pojawiły się nowe problemy, którymi trzeba się zająć. Mieszkańcy Krakowa wyznaczyli trzy główne: kluby nocne, ulotkarzy oraz zbyt dużą liczbę imprez na Rynku Głównym.
Stanisław Dziedzic już teraz zapowiada, że zespół prawny zajmuje się pierwszymi dwiema sprawami. – W ciągu miesiąca będziemy mieć podsumowanie wszystkich propozycji zespołu prezydenckiego. Prawnie jest możliwe doprecyzowanie usług oferowanych na terenie parku kulturowego, w tym klubów nocnych – stwierdził urzędnik.
Krakowianie oraz radni miejscy zgodnie zauważają, że jakość imprez organizowanych na Rynku Głównym jest momentami niedostateczna. – Chińszczyzna, lejące się wino i swąd grilla. Chyba się to trochę kłóci z parkiem kulturowym – mówi radny Aleksander Miszalski. Obecnie jednak prowadzone są konsultacje społeczne co do tego, jak mają być użytkowane takie miejsca jak właśnie Rynek Główny, Mały Rynek czy plac Szczepański.