Nowa szansa dla muzeum Czartoryskich

Fundacja Książąt Czartoryskich ma niecałe cztery miesiące, by przygotować wniosek o unijne dofinansowanie na dokończenie prac w tworzonym muzeum. Jeśli uda się pozyskać fundusze, będzie to oznaczać koniec ciągnącego się od lat problemu braku miejsca do eksponowania bezcennej kolekcji zbiorów.

Ocieplenie

Nie minął jeszcze miesiąc od konferencji prasowej, na której zarząd Fundacji XX. Czartoryskich skarżył się na brak postępów w rozmowach z Ministerstwem Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Fundacja zarzucała ministerstwu brak zainteresowania i składanie pustych deklaracji poparcia bez zebrań roboczych i konkretnych propozycji.

W środę odbyło się kolejne spotkanie z dziennikarzami w siedzibie fundacji, ale tym razem z udziałem wiceministra Piotra Żuchowskiego. Zmiana zaszła nie tylko w atmosferze relacji pomiędzy fundacją a ministerstwem, ale i w ustaleniach co do przyszłości muzeum.

Światełko w tunelu

By Muzeum Książąt Czartoryskich mogło zostać otwarte, potrzeba najpierw prawie 30 milionów złotych na dokończenie rozpoczętego w 2010 roku remontu. Rozwiązaniem, o którym wcześniej nie było mowy, jest pozyskanie funduszy z unijnego programu operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Jak ocenia wiceminister Żuchowski, fundacja ma duże szanse, by to dofinansowanie otrzymać. Warunkiem jest jednak bardzo szybkie przygotowanie wniosku, który musi zostać złożony na przełomie maja i czerwca.

Po okresie zastoju nastał więc czas bardzo intensywnych działań, choć już teraz wiadomo, że części materiałów nie da się zgromadzić w tak krótkim terminie. Obydwie strony deklarują jednak pełne współdziałanie w pracach nad wnioskiem. – Maksymalna kwota, jaka będzie mogła być zadysponowana ze środków unijnych, to 10 milionów euro. Rozmawiamy o tym, by wniosek był przygotowany jak najlepiej, by dawał jak największe prawdopodobieństwo sukcesu – mówił wiceminister Żuchowski. Jeśli uda się pozyskać finansowanie, całość prac w budynkach u zbiegu ulic Pijarskiej i św. Jana będzie można zakończyć w 2017 roku.

Prywatne zbiory, publiczne pieniądze

Ciągle otwarta pozostaje druga istotna kwestia, czyli sama formuła funkcjonowania i finansowania przyszłego muzeum. Kolekcja Książąt Czartoryskich jest ewenementem w skali kraju, stąd brak odpowiednich rozwiązań prawnych. Wiadomo już jednak, że statusu przyszłego Muzeum Książąt Czartoryskich nie będzie regulować odrębna ustawa, ponieważ jej przygotowanie w kontekście zbliżających się wyborów nie byłoby realne. Obydwie strony nie podają jednak na razie szczegółów i podkreślają, że chcą najpierw skupić się na jak najlepszym wykorzystaniu najbliższych czterech miesięcy.