Nowe fotoradary w Krakowie. Na liście zostały dwie ulice

Miasto chce w przyszłym roku sfinansować montaż dwóch nowych fotoradarów. Gdzie pojawią się nowe urządzenia?

Plan dla kilkunastu miejsc

Przed wyborami miasto – ustami ówczesnego wiceprezydenta Kuliga – zapowiadało montaż nowych fotoradarów w kilkunastu lokalizacjach. Było to tuż po głośnym wypadku przy moście Dębnickim, w którym zginęło czterech młodych mężczyzn.

Wiceprezydent ostro odniósł się do problemu wyścigów samochodowych na ulicach miasta i mówił o stworzeniu „gęstej sieci radarów rozstawionych w różnych miejscach Krakowa”, by tego typu rajdy nie miały już miejsca.

Znicze na murze Bulwarów Wiślanych po wypadku
Znicze na murze Bulwarów Wiślanych po wypadku

Powrót do rozmów

W propozycji znalazły się lokalizacje przy ważnych trasach w różnych częściach miasta. Miasto samo nie ma uprawnień, by montować i obsługiwać fotoradary, więc odbywałoby się to na zasadzie współpracy z Inspekcją Transportu Drogowego.

Temat na długi czas ucichł. Kiedy rok temu pytaliśmy o sprawę w magistracie, nowe władze miasta zapowiadały powrót do rozmów w kwestii montażu fotoradarów.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Zostały dwie ulice

Teraz wiadomo już, że część zamierzenia ma szansę na realizację, choć wymieniana wcześniej lista ulic skróciła się do dwóch.

– Wszystko wskazuje na to, że w budżecie Miasta Krakowa na 2026 r. znajdą się środki na budowę w przyszłym roku dwóch fotoradarów. Miasto je zbuduje i przekaże do Inspekcji Transportu Drogowego, która będzie je obsługiwała – informuje Piotr Subik z biura prasowego urzędu miasta.

– Z listy wstępnych 15 lokalizacji, policja wskazała dwie i na tym wskazaniu bazujemy – mówi Piotr Subik. To ul. Konopnickiej, w rejonie ul. Ludwinowskiej oraz ul. Wielicka, w rejonie ul. Rydygiera.

W obu przypadkach urządzenie ma się znaleźć w pasie rozdzielającym jezdnie i działać dla obu kierunków ruchu.

Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Problem aktualny

Wypadek przy moście Dębnickim nie podziałał jako ostrzeżenie dla kierowców. Problem piratów drogowych w mieście pozostaje aktualny, na co pod koniec ubiegłego roku, po potrąceniu matki z dzieckiem na przejściu przy szkole, zwracała uwagę Akcja Ratunkowa dla Krakowa, apelując o zmiany w ogólnopolskim prawie.

Wrzesień przyniósł kolejne tragiczne zdarzenie – znów na Alejach Trzech Wieszczów i znów z alkoholem i dużą prędkością w tle. W wypadku, do którego doszło w nocy w rejonie skrzyżowania z ul. Reymonta, zginął 16-letni pasażer volkswagena.