Nowe stoisko dla krakowskich kwiaciarek. „W końcu będziemy pracować w godnych warunkach” [AUDIO]

W ubiegłym tygodniu na Rynku Głównym zamontowano nowy model stoiska dla kwiaciarek.

Nowy model, zawierający zmiany wprowadzone po przetestowaniu prototypu, zyskał aprobatę sprzedających kwiaty i zespołu ds. targowisk miejskich. Jest niższy i bardziej funkcjonalny – przekonują sprzedający. Co jeszcze sądzą na temat straganu w nowej formie?

Pani Halina, której przypadło testowanie nowego stanowiska sprzedaży mówi: – Jest moją ostoją przed wiatrem, przed deszczem. Dzisiejsza aura nam nie sprzyja, warunki są fatalne, wiatr wieje, deszcz pada, a tutaj mam jak u Pana Boga za piecem.

– Jesteśmy zachwyceni, nie możemy się doczekać, żeby być tam w środku, a nie tutaj na tym wietrze. Jakby ktoś z przeciwników [nowego modelu stoiska – przyp. red.] przyszedł do nas, popracował sobie w taki dzień jak dzisiaj – na wietrze i w deszczu, to by trochę zmienił zdanie – twierdzi pan Michał jeden ze sprzedawców spod tradycyjnego parasola.

Zapytany o to, jak ocenia wygląd nowego modelu straganu, w porównaniu z jego poprzednią wersją, mówi wprost: – To jest odpowiedź na starania krakowskich kwiaciarek od wielu lat. Może teraz w końcu się uda i będziemy mogli w końcu, w XXI wieku w godnych warunkach popracować. Musimy stać 365 dni w roku, żeby zarobić sobie na opłaty, żeby zarobić na ZUS. Nie jest tak, jak kiedyś, że przy złej pogodzie mogliśmy nie stać my nie możemy się doczekać, kiedy będzie niejedna budka, a siedem, kiedy będziemy mogli się zagrzać w środku. Większość naszych uwag została uwzględniona przez projektanta i przez administrację miasta Krakowa. Są jeszcze jakieś takie małe usterki, które widzimy. Wiadomo też jest prototyp. Parasole mogą być lepszej jakości. Wiadomo, że taka pogoda jak dzisiaj to weryfikuje wszystko – odpowiada.

Magda: – Wydaje mi się, że nowe stanowisko dla kwiaciarek przede wszystkim wygląda bardzo estetycznie i jest większe. Dlatego też kwiaciarki będą miały większą wygodę, a to przede wszystkim się liczy. Słyszałam, że jest także możliwość ustawienia parasoli, więc myślę, że jest to bardzo istotna kwestia. Chciałabym, aby na rynku pojawiło się więcej takich stanowisk.

Do 15 marca kwiaciarki będą korzystać z modelu rotacyjnie. Docelowo na Rynku Głównym ma stanąć siedem takich stoisk. Ostateczny model został zrealizowany dzięki wsparciu Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Jego koszt wyniósł ponad 195 tys.