O minimum pięć miesięcy opóźni się początek remontu torowisk wokół Plant. Urzędnikom Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu nie udało się uzyskać pozwolenia na budowę. Przedstawiciele miejskiej jednostki zapewniają, że na wiosnę ruszą wszystkie zaplanowane inwestycje.
Przebudowa torowiska oraz dróg wokół Plant miała nastąpić jeszcze w tym roku. Jednak osoby pracujące w ZIKiT postanowiły, że dokonają korekt w harmonogramach i modernizacja całości szyn rozpocznie się dopiero w 2014 roku. Dyrektor jednostki zapewnia nas, że remonty odbędą się na pewno. – Układ tramwajowy jest w fatalnym stanie i obowiązkowo zostanie wykonana przebudowa – mówi Jerzy Marcinko, szef ZIKiT.
Brak pozwoleń budowlanych
Urzędnicy tłumacząc opóźnienia informują, że na niektóre z 14 odcinków nie udało się uzyskać pozwolenia budowlanego. – W czerwcu zaczęto przygotowywać materiały, które miały być podstawą do wydania odpowiednich dokumentów. Dopiero kilka dni temu otrzymaliśmy komplet materiałów – dodaje Marcinko. Michał Pyclik z Biura Prasowego ZIKiT mówi, że: – Ostateczną decyzję administracyjną pozwalającą na rozpoczęcie robót będziemy mieli za miesiąc.
Dyrektor Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu twierdzi ponadto, że brak rozpoczęcia prac wiąże się z możliwością nadejścia zimy. – Jeśli na placu budowy zastaną nas ujemne temperatury, to będziemy musieli ograniczyć, albo zatrzymać pracę. Takiego scenariusza chcemy uniknąć – opowiada Jerzy Marcinko.
Środki z Unii Europejskiej
Urzędnicy uspokajają, że dofinansowanie z Unii Europejskiej na przebudowę torowisk w pierwszej obwodnicy nie przepadnie. – Podpisaliśmy pre-umowy z Centrum Unijnych Projektów Transportowych. Zapewniam, że środki nie przepadną – zapewnia Marcinko. Całość inwestycji opiewa na kwotę 146 mln złotych. – Połowa środków będzie pochodzić z budżetu miasta, a resztę uzupełnimy pieniędzmi z Brukseli – mówi dyrektor ZIKiT.