Nowoczesna zachęca ludzi, aby wyszli na ulice

Władze partii Ryszarda Petru zachęcają swoich ludzi, aby wyszli na ulice Krakowa i rozmawiali z mieszkańcami. Chodzi o to, by stworzyć program dla miasta oraz województwa. Działacze Nowoczesnej, jak zapowiadają, będą w każdej dzielnicy, by zapytać krakowian co ich denerwuje, co należy zmienić oraz o to, co im się podoba w swojej okolicy.

– Przez wakacje pracowaliśmy nad programem krajowym, który został przedstawiony 11 września. Teraz to symboliczny początek prac nad programem dla Krakowa i Małopolski. Chcemy, aby powstał do końca roku – zapowiada Grzegorz Filipek, przewodniczący struktur Nowoczesnej w Małopolsce.

– Za tydzień wychodzimy na ulice i będziemy tworzy mapę potrzeb dzielnic oraz miejscowości w województwie. Ankieterzy będą pytać mieszkańców co im przeszkadza, co ich boli oraz co jest pozytywnego, bo takie rzeczy należy rozwijać – dodaje Filipek, który zachęcił również ludzi z Nowoczesnej, aby włączyli się w te działania.

Czym się zajmą?

Przewodniczący małopolskiej .N twierdzi, że dużo trzeba zrobić w kwestii ochrony środowiska, ale nie należy skupiać się tylko na smogu. Filipek uważa, że miasto ma problem z małą liczbą parków i wycinką drzew. Przy okazji wyszedł temat działki przy ul. Karmelickiej.

– INP jest ważną instytucją, ale czy musi mieć siedzibę w centrum miasta? jeśli mogłaby tam powstać zieleń parkowa, to tak powinno być. W Śródmieściu jest mało zieleni, trzeba przemyśleć tę decyzję  - dodał poseł Jerzy Meysztowicz.

Zieleń i smog to nie jedyne kwestie, które poruszyli politycy. – W kwestii gospodarczej jesteśmy przeciwni temu, co powiedział minister Gowin o centrach outsourcingowych. Ludzie tam pracują, a nie klepią faktury. Mieszkają w Krakowie, chodzą tu do sklepów, korzystają z komunikacji miejskiej. Musimy to podkreślać – mówi Grzegorz Filipek. Inną sprawą jest reforma edukacji. Tutaj Nowoczesna daje jasny sygnał: zmiany są złe i należy je wycofać lub zwolnić z ich wdrażaniem.

Inni radni słuchali

– Jeśli mamy współpracować, to należało przyjść i zobaczyć, co się będzie działo – powiedziała radna Anna Szybist (PO), która była obecna na spotkaniu działaczy Nowoczesnej. Na sali był również przewodniczący klubu prezydenckiego w radzie miasta, Rafał Komarewicz.