Nowy prezes spółki Trasa Łagiewnicka. Wcześniej kierował kopalnią soli w Wieliczce

Profesor Akademii Górniczo-Hutniczej i były prezes Kopalni Soli „Wieliczka” Kajetan d’Obyrn został wybrany na stanowisko prezesa spółki Trasa Łagiewnicka. Zastąpił Mariusza Piątkowskiego.

Zmiana w zarządzie

Rada nadzorcza spółki Trasa Łagiewnicka podjęła decyzję o powołaniu Kajetana d’Obyrna na prezesa zarządu – dowiedział się portal LoveKraków.pl. To kolejna zmiana w spółce po tym, jak z funkcji odwołany został Mariusz Piątkowski.

Decyzję o odwołaniu Piątkowskiego zapowiedział wcześniej prezydent Krakowa Aleksander Miszalski. Uzasadniał ją brakiem postępów w przygotowaniach do budowy tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej, a także potrzebą wprowadzenia korekt do projektów, które – zdaniem władz miasta – zawierały poważne mankamenty.

Kim jest nowy prezes?

Kajetan d’Obyrn jest doktorem habilitowanym nauk technicznych i profesorem AGH. Specjalizuje się w gospodarce odpadami, hydrogeologii i geologii inżynierskiej. Ukończył studia na Wydziale Geologicznym AGH, doktorat obronił na Politechnice Krakowskiej, a habilitację uzyskał w 2014 roku.

Od lat związany jest z krakowskim środowiskiem akademickim – wykładał m.in. na Politechnice Krakowskiej i AGH, współpracował także z Instytutem Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Ma na swoim koncie liczne publikacje naukowe.

W latach 2009–2016 pełnił funkcję prezesa Kopalni Soli „Wieliczka”. Wcześniej był radnym miasta Krakowa – od 1998 do 2009 roku, najpierw w klubie Unii Wolności i Unii Polityki Realnej, a później w Platformie Obywatelskiej. Kierował m.in. Komisją Planowania Przestrzennego i Ochrony Środowiska oraz Komisją Budżetową.

Wyzwania przed spółką

Nowy prezes będzie odpowiadał za realizację strategicznych dla Krakowa inwestycji drogowych – Trasy Pychowickiej i Trasy Zwierzynieckiej. To projekty warte miliardy złotych, które od miesięcy budzą kontrowersje ze względu na proponowane rozwiązania komunikacyjne.

– Musimy doprowadzić do sytuacji, w której te projekty będą nie tylko zgodne z obowiązującymi standardami, ale też zaakceptowane przez mieszkańców. To inwestycje o znaczeniu strategicznym dla miasta i nie mogą być obciążone błędami projektowymi – podkreślał wcześniej w rozmowie z LoveKraków.pl prezydent Aleksander Miszalski.