Nowy sezon pod znakiem zmian. Teatr Słowackiego otwarty na eksperymenty

Kolejny sezon w Teatrze im. J. Słowackiego. Nowa dyrekcja, odwołania do Stanisława Wyspiańskiego, trzy premiery,  eksperymenty artystyczne w Małopolskim Ogrodzie Sztuki czy zmiana nazwy Lamusa Teatralnego. To nie jedyne niespodzianki, jakie czekają publiczność w najbliższych miesiącach.

Jak zapowiada nowy dyrektor Teatru im. Juliusza Słowackiego Krzysztof Głuchowski, patronem wszystkich zmian w nadchodzących miesiącach będzie Stanisław Wyspiański. W listopadzie odbędzie się pierwsza edycja maratonu teatralnego Wyspiański wyzwala. Ma on mieć miejsce w przestrzeni budynku głównego i na Scenie Miniatura.

– Nasz teatr, zgodnie z doktryną Wyspiańskiego, to miejsce otwarte na wiele możliwości, instytucji i projektów – zaznacza Krzysztof Głuchowski. – Będziemy współpracować z wieloma instytucjami, otwierać na nowe wyzwania i kierunki. To miejsce szczególne, ponieważ łączy w sobie niesamowitą historię kultury polskiej, jak i nowoczesną, mocną awangardę. Naszą misją jest pozostanie wiernym przesłaniu Stanisława Wyspiańskiego. Natchnienie, Prawda i Piękno to trzy alegorie widniejące na środku kurtyny Henryka Siemiradzkiego. Temu chcemy być wierni i to realizować.

„Będziemy wspierać, ale nie wpływać na program artystyczny”

Jak zapowiada marszałek Małopolski Jacek Krupa, województwo będzie wspierać działania teatru w nadchodzących miesiącach.

– Mamy jedno oczekiwanie. Żebyście państwo realizowali swoją misję artystyczną –  zwrócił się marszałek Krupa do nowej dyrekcji. – Będziemy was wspierać, robić wszystko, aby zapewnić wam odpowiednie zaplecze. Muszę natomiast podkreślić, że nie będziemy sobie rościć prawa do tego, aby w jakikolwiek sposób narzucać wam program artystyczny. Wyboru dokonaliśmy podczas komisji konkursowej, tam znaleźliśmy odpowiedź na nasze pytania. Zależy nam na tym, aby Teatr Słowackiego był instytucją najwyższej rangi, doceniany, kochany przez swoich widzów i fanów, nie tylko w Krakowie, ale i całej Polsce. Mamy nadzieję, że Małopolski Ogród Sztuki i Lamus Teatralny staną się dodatkowym narzędziem i szansą, żeby ten dorobek artystyczny jeszcze bardziej rozwinąć i pogłębić.

Teatr otwarty na człowieka

W sezonie 2016-2017 na Dużej Scenie odbędą się trzy premiery. Pierwsza z nich to koprodukcja z Międzynarodowym Festiwalem Boska Komedia – sztuka Plastiki. Nowy rok ma rozpocząć Wyzwolenie Wyspiańskiego, które jest uznawane za jeden z najważniejszych, ale i najtrudniejszych do wystawienia polskich utworów dramatycznych. Kolejną propozycją jest adaptacja powieści w reżyserii Agnieszki Glińskiej. Tytuł spektaklu jest jeszcze w trakcie ustaleń. W październiku będzie miało miejsce zagrane tylko raz Bardzo tanie przedstawienie z bardzo ważnych powodów zrobione tylko raz. Chyba. w reżyserii Agaty Dudy-Gracz.

– Nie chodzi o to, że będziemy grali nieustająco Wyspiańskiego. Był to tak genialny twórca, że udało mu się dotknąć praktycznie całej rzeczywistości, w której żyją artyści i mają swoje marzenia –  podkreśla Bartosz Szydłowski, kurator programu artystycznego. – Przede wszystkim wykonują gest empatii wobec drugiego człowieka. Wyspiański bronił głębokiego spojrzenia w oczy, słuchania drugiej osoby i nie poddawania się presji zewnętrznej, która często miażdży często wrażliwość ludzką czy współczucie wobec innych.

Lamus przestanie być… Lamusem?

Zmiany w nowym sezonie dotyczą również nazwy nowego obiektu teatru, czyli otwartego w tym roku Lamusa Teatralnego. Nowe władze teatru przyznają, że dotychczasowa nazwa budynku znajdującego się przy ul. Radziwiłłowskiej kojarzy się raczej z miejscem smutnym, w którym zalegają rzeczy już komuś niepotrzebne.

– Serce podpowiada nam, żeby zmienić nazwę tej sceny. Lamus budzi skojarzenia z odrzuceniem, zapomnieniem, a chcemy potraktować tą przestrzeń jako miejsce przywracania, przypomnienia. Chcemy sięgnąć do etosu pracy tych wszystkich, którzy nie występują na scenie i podejmują się pracy nie tylko artystycznej –  mówi Szydłowski. – Mówimy o pracowniach i fachowcach. Tego nie można zmarnować. W Lamusie znajduje się scena prób, która będzie głównie wykorzystywana, ale ta przestrzeń na dole będzie żyła i będzie uzupełniana.

MOS pełen eksperymentów

Małopolski Ogród Sztuki stanie się przestrzenią do przeprowadzenia eksperymentów. Będzie to połączenie różnego rodzaju sztuk, a przede wszystkim muzyki i działań wizualnych. Ma być tanecznie, technologicznie i instalacyjnie. Na scenie MOS odbędą się dwie premiery – spektakl Katarakta i Gra szklanych paciorków oraz projekt Nowa Muzyka w Nowym Teatrze. Możliwe, że MOS nawiąże współpracę z wokalistą Arturem Rojkiem, który będzie odpowiadał za działalność związaną z muzyką alternatywną.

Kontynuowany będzie również Salon poezji Anny Dymnej, taneczny Festiwal Kroki oraz cykliczne spotkania „Przywrócone arcydzieła” prowadzone przez Łukasza Maciejewskiego.