Nowy sezon w Przylasku Rusieckim. Miasto odpowiada na zarzuty mieszkańców
Sezon rusza zgodnie z planem
Sezon kąpielowy w Przylasku Rusieckim rozpocznie się w najbliższy poniedziałek. Jego zakończenie zaplanowano na 30 września.
To oznacza kolejne miesiące funkcjonowania jednego z najpopularniejszych terenów rekreacyjnych w Krakowie, który każdego roku przyciąga mieszkańców szukających wypoczynku nad wodą.
Więcej atrakcji nad wodą
Od 1 czerwca na odwiedzających czekać będzie szereg nowych i rozwijanych atrakcji wodnych. Do dyspozycji użytkowników zostaną oddane deski SUP, tor do wakeboardingu, kajaki, rowerki wodne oraz wodny tor przeszkód.
Na terenie kąpieliska działać będzie również sześć punktów gastronomicznych zlokalizowanych przy namiocie plenerowym oraz wewnątrz obiektu.
W sezonie zaplanowano także wydarzenia sportowe i edukacyjne. Wśród nich znajdą się półkolonie wakeboardowe, zawody triatlonowe, imprezy biegowe oraz Dzień Ekologii i Czystej Wody.
Problemy z sanitariatami. Miasto zapowiada poprawę
W ostatnich tygodniach część mieszkańców zwracała uwagę na niedostateczną infrastrukturę sanitarną na terenie kąpieliska. Pojawiały się sygnały dotyczące kolejek do toalet oraz braku dostępu do pryszniców.
Jak wyjaśnia Marcin Rybski, zastępca dyrektora Biura Obsługi Inwestora i Promocji Kraków Nowa Huta Przyszłości, przyczyną są problemy techniczne budynku szatniowo-sanitarnego.
– Faktycznie stwierdzono wady w budynku szatniowo-sanitarnym, które uniemożliwiają jego użytkowanie – informuje.
Do tej pory poza sezonem funkcjonowały toalety przenośne. Sytuacja ma się jednak zmienić jeszcze przed rozpoczęciem sezonu.
– Trwa montaż specjalistycznych kontenerów, które zapewnią zarówno dostęp do większej liczby toalet, jak i pryszniców i przebieralni. Powinno to rozwiązać ewentualne problemy z dostępnością takiej infrastruktury – podkreśla Rybski.
Kąpielisko pozostaje bezpłatne
Przedstawiciel Kraków Nowa Huta Przyszłości odniósł się również do pojawiających się informacji dotyczących opłat za korzystanie z kąpieliska.
Jak dodaje, opłaty dotyczą wyłącznie sezonowych parkingów. Zarządca zachęca mieszkańców do korzystania z komunikacji miejskiej, kolei oraz rowerów podczas dojazdu nad akwen.