Nowy styl w krakowskiej kurii? W sobotę zmiana warty

Arcybiskup Marek Jędraszewski będzie od soboty nowym metropolitą krakowskim. Co zmieni w sposobie funkcjonowania kurii i całego krakowskiego Kościoła? Na razie odpowiedź na to pytanie pozostaje otwarta.

Pierwsze reakcje po ogłoszeniu w grudniu nominacji były zróżnicowane. Wiadomość ucieszyła konserwatystów, pamiętających radykalne wypowiedzi hierarchy dotyczące m.in. gender czy „lewackiej zarazy”. Dla innych była rozczarowaniem i zaprzeczeniem linii wyznaczonej przez dotychczasowych metropolitów krakowskich.

Odniesienie do bieżących wydarzeń społeczno-politycznych może znacząco wpłynąć na ocenę abpa Jędraszewskiego. Czy w Krakowie nowy metropolita postanowi podtrzymać dotychczasowy wizerunek zapamiętany z Łodzi? To może okazać się już podczas pierwszych większych uroczystości. Może być pewien, że jego wypowiedzi w najbliższym czasie będą słuchane szczególnie uważnie.

Otwarte/zamknięte

Czas pokaże też, czy zmieni się sam sposób funkcjonowania samej kurii. Po okresie, kiedy z kard. Franciszkiem Macharskim można było porozmawiać podczas spaceru na Plantach, niedostępność kard. Stanisława Dziwisza okazała się niemiłą niespodzianką. Dobrym zwiastunem może być tutaj deklaracja, że na grunt krakowski zostaną przeszczepione „Dialogi w katedrze” – zwyczaj cyklicznych spotkań z wiernymi. – Rozmawiałem już na ten temat z biskupami pomocniczymi. Jeśli będzie gotowość i oczekiwanie ze strony Krakowa, to jestem gotów podjąć to dzieło – powiedział arcybiskup podczas środowego spotkania z dziennikarzami.

Warte zauważenia jest, że jednym z pierwszych akcentów posługi nowego metropolity będzie udział w ekumenicznym nabożeństwie na zakończenie Tygodnia Modlitw o Jedność Chrześcijan. Dla przedstawicieli innych wyznań i religii może to być okazja, by poznać szanse na zbudowanie pozytywnych relacji. W Łodzi ten temat budził sporo emocji – szczególnie po tym, gdy metropolita zakończył tradycję ekumenicznej drogi krzyżowej ulicami miasta.

Pełny regał

Z pewnością na styl pracy abpa Jędraszewskiego będzie miało wpływ jego naukowe doświadczenie. W latach 70. obronił na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie licencjat, a później doktorat dotyczący filozofii Emmanuela Levinasa. W 2002 roku otrzymał tytuł naukowy profesora nauk teologicznych.

Levinas – francuski filozof pochodzenia żydowskiego, ocalały z Holocaustu – pozostaje dla niego do dziś ważną postacią, o czym mówił pytany przez krakowskich dziennikarzy. – Wiele przeszedł, a jednak jego pytanie filozoficzne wznosiło się ponad tę tragedię. To pytanie brzmiało: na czym polega człowieczeństwo? Jak mamy je w sobie ocalić? Jego odpowiedź była zawsze jedna: kryterium naszego człowieczeństwa jest odpowiedzialność za życie drugiego człowieka Zwłaszcza za życie człowieka znajdującego się w trudnej sytuacji, bezbronnego, niewinnego – mówił arcybiskup i widać było, że gdyby nie ramy konferencji prasowej, chętnie opowiedziałby o tym więcej.

Do swojego mieszkania w kurii poprosił o większy regał na książki. – Całe mieszkanie zostało odmalowane i odświeżone. Większość mebli pozostała, ale ksiądz arcybiskup zażyczył sobie większy regał na książki – mówi ks. Piotr Studnicki, rzecznik prasowy Archidiecezji Krakowskiej. Powtarza przy tym zasłyszany od łódzkiego dziennikarza komentarz, że „Łódź nigdy takiej ilości książek nie widziała”.