Nożownik chce się odwołać od wyroku
Jeden z napastników, który w 2013 roku podczas juwenaliów wraz ze swoim kolegą ranił dziewięć osób, chce się odwołać od wyroku, na jaki skazał go krakowski sąd. Opinię co do stanu zdrowia osadzonego ma wydać biegły.
Według ustaleń sądu dwóch mężczyzn podczas juwenaliów zaatakowało i raniło dziewięć przypadkowych osób. Wszystko zaczęło się w jednym z klubów na miasteczku studenckim. Podczas zabawy M. wyciągnął nóż i zaatakował mężczyznę, który się tam znajdował – nóż wbił w przedramię, brzuch i klatkę piersiową. Później mężczyźni wyszli na zewnątrz i tam terroryzowali uczestników zabawy, m.in. rozpylając gaz pieprzowy. Ostatecznie nożem zostało ranionych czterech studentów, w tym dwóch ciężko. Pięć innych osób zostało poturbowanych.
W 2015 Dawid M. został skazany na 10 lat pozbawienia wolności. Sąd Okręgowy uznał, że usiłował zabić dwie osoby. Natomiast Tomasz O. trafił do więzienia na trzy lata.
Jak informuje sędzia Tomasz Szymański, rzecznik prasowy ds. karnych Sądu Apelacyjnego w Krakowie, jeden z osadzonych odwoła się od wyroku. Powołał się na stan swojego zdrowia. – O tym jednak po zapoznaniu się opinią biegłego zadecyduje sędzia – mówi Szymański. Wyrok zapadnie w środę, 8 listopada.