Nożownik z ul. Grodzkiej skazany

Krakowski sąd skazał na 25 lat więzienia nożownika z ulicy Grodzkiej. Wyrok został wydany w czwartek 2 kwietnia.

Do zabicia 23-letniego studenta doszło 7 września 2013 roku. Młody mężczyzna stanął w obronie swojej dziewczyny, która została zaczepiona przez przechodnia w stanie wskazującym (miał 1,5 promila alkoholu we krwi). Dawid K. dwukrotnie został ugodzony nożem w klatkę piersiową. Student zmarł w szpitalu w wyniku wykrwawienia.

Sąd po zapoznaniu się z materiałem dowodowym i przesłuchaniu świadków wydał wyrok skazujący na 25 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna dopiero po 22 latach będzie mógł się starać o przedterminowe zwolnienie z więzienia.

Prokuratura chciała dożywocia

Mirosław L. po ataku na ulicy Grodzkiej został zatrzymany przez funkcjonariuszy straży miejskiej w okolicach przejścia podziemnego przy Dworcu Głównym. Prokuratura chciała, aby mężczyzna dostał najsurowszy wymiar kary, czyli dożywotnie pozbawienie wolności.

W toku prowadzonego śledztwa prokuratury Mirosław L. został poddany obserwacji psychiatrycznej. Dwóch biegłych lekarzy stwierdziło, że mężczyzna był w pełni poczytalny. – Biegły psycholog wskazał, że Mirosław L. jest człowiekiem o bardzo silnym nastawieniu agresywnym, pojawia się u niego niekorzystny, nieprawidłowy sposób reagowania w sytuacjach trudnych – informuje Bogusława Marcinkowska, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Krakowie. Był uprzednio karany przez sądy w Wielkiej Brytanii, m.in. za atak nożem i zranienie osoby, a także spowodowanie wypadku samochodowego po spożyciu alkoholu.