NSA podjął decyzję w sprawie strefy czystego transportu. To nie koniec dyskusji

Naczelny Sąd Administracyjny wydał w czwartek wyrok dotyczący poprzedniej wersji krakowskiej strefy czystego transportu. Uwzględnił skargę fundacji Frank Bold, która wspiera tworzenie SCT.

Chodzi o starą uchwałę

To kolejna odsłona historii, która trwa już od kilku lat i przechodziła już przez różne instancje. Co najważniejsze, mowa tutaj nie o obowiązującej obecnie uchwale o strefie czystego transportu, ale o poprzedniej wersji, uchwalonej w 2022 roku.

Rozstrzygnięcia w tej sprawie nie mają już więc bezpośredniego przełożenia na to, czy i jaka strefa czystego transportu wchodzi w życie w Krakowie. Są jednak bardzo istotne zarówno dla przeciwników, jak i zwolenników SCT, ponieważ wyroki sądów administracyjnych w precedensowej krakowskiej sprawie będą później brane pod uwagę podczas dyskusji o strefach w kolejnych miastach, ale też i o nowej wersji SCT w Krakowie.

Sprawa w Warszawie

Uchwałę o wprowadzeniu strefy w Krakowie, tę z 2022 roku, zaskarżył wojewoda małopolski. Wojewódzki Sąd Administracyjny przyznał mu rację i w 2024 roku stwierdził nieważność uchwały. Odrzucił natomiast dwie pozostałe skargi, złożone przez osoby fizyczne, argumentując, że skarżący nie wykazali interesu prawnego w tej sprawie.

Od decyzji WSA odwołała się jednak fundacja Frank Bold, która popiera tworzenie stref czystego transportu. Podważała ona m.in. główny argument sądu, który wytknął miastu niewłaściwe określenie granic strefy. W jej ocenie, takie rozstrzygnięcie stworzyłoby negatywny precedens, który prowadziłby np. do uchylenia SCT w Warszawie czy zablokowania tworzenia stref w innych miastach. Sprawa trafiła więc do Naczelnego Sądu Administracyjnego.

Ulica Dobrego Pasterza przed przebudową
Ulica Dobrego Pasterza przed przebudową
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Powrót do Krakowa

Wyrok NSA zapadł w czwartek 27 listopada. NSA uwzględnił skargę kasacyjną fundacji Frank Bold na wyrok WSA ze stycznia 2024 roku. Oznacza to, że krakowski sąd będzie musiał ponownie rozpatrzeć skargę wojewody na uchwałę (wciąż mowa o tej już nieobowiązującej).

– NSA przychylił się do wszystkich najważniejszych zarzutów Fundacji. Po pierwsze uznał, że ustawa wcale nie wyklucza objęcia strefą czystego transportu całego miasta. Po drugie podzielił nasze stanowisko, zgodnie z którym WSA w Krakowie niewystarczająco uzasadnił swój wyrok w odniesieniu do określenia sposobu organizacji ruchu w uchwale o SCT – relacjonuje Frank Bold na swojej stronie.

– Nie jest jasne, dlaczego krakowski sąd uznał, że uchwała nie zawiera wymaganego prawem elementu, a nawet co w ogóle zdaniem sądu powinno się w tym zakresie w uchwale znaleźć. Jednocześnie NSA zasygnalizował, że w jego opinii przedmiotowa uchwała zawiera elementy, które można uznać za określające sposób organizacji ruchu – czytamy w relacji.

Przeciwnicy widzą szansę

Choć NSA poparł skargę zwolenników SCT, szansę w czwartkowym wyroku widzą też jej przeciwnicy.

– NSA zwrócił sprawę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie dla ponownego rozpoznania. W pierwszej instancji WSA między innymi nie ocenił, jak wprowadzenie SCT wpłynie na powszechne prawo do korzystania z własności – w tym przypadku aut prywatnych. Teraz, na wniosek wyższej instancji, będzie musiał to uczynić – czytamy na facebookowym profilu Nie Oddamy Miasta.

Walczymy dalej!
Nie Oddamy Miasta

Przedstawiciele Fundacji Wolność i Własność byli obecni podczas czwartkowej rozprawy i wnioskowali o odrzucenie skargi Frank Bold.

Sama fundacja widzi tę samą sprawę inaczej. – NSA zobowiązał sąd wnikliwego zbadania, czy uchwała o SCT jest zgodna z Konstytucją i nie narusza konstytucyjnych wolności i praw. Nie oznacza to jednak, że zdaniem NSA do takiego naruszenia doszło. Wręcz przeciwnie, NSA podkreślił, że SCT tworzy się w celu ochrony zdrowia ludzi oraz środowiska, a zatem dwóch wartości, którym konstytucja przyznaje najwyższą wartość – czytamy na stronie internetowej.

W styczniu rozprawa o obecnej SCT

Sprawą starej uchwały WSA zajmie się prawdopodobnie za kolejnych kilka miesięcy. Już niedługo będzie natomiast rozpatrywał skargę wojewody w sprawie nowej uchwały o SCT. Rozprawa planowana jest na 14 stycznia, a więc na dwa tygodnie po rozpoczęciu obowiązywania strefy.