Obcięte dofinansowanie na przebudowę alei 29 Listopada. Chodzi o 5 mln złotych. „Najniższa możliwa kara”
Przebudowa alei 29 Listopada, która na nowo stała się w pełni przejezdna w grudniu ubiegłego roku, od samego początku była usiana przeszkodami. Umowa z wykonawcą z 2017 roku przewidywała, że wylotówka na Warszawę zostanie poszerzona do końca 2021 roku. Jednak już na etapie projektowym pojawiły się kłopoty, skutkujące opóźnieniami. – Główne problemy dotyczyły kwestii odwołań od opracowanej przez wykonawcę dokumentacji geologicznej – wyjaśniają nam w Zarządzie Inwestycji Miejskich. Trzeba było również dokonać nowych podziałów geodezyjnych nieruchomości.
Co więcej, procedura wydawania kluczowego zezwolenia na przebudowę drogi zbiegła się w czasie z wybuchem pandemii Covid-19. – Doszło do spowolnienia procedur urzędniczych – twierdzą w ZIM. – Ostatecznie ZRID, z rygorem natychmiastowej wykonalności, został wydany 31 sierpnia 2020 r., a same roboty budowlane rozpoczęły się w listopadzie 2020 r. – wyliczają urzędnicy.
Pandemia i wojna w Ukrainie
Bez komentarza
Dokumentację przetargową, do której zastrzeżenia miało Centrum Unijnych Projektów Transportowych, na podstawie umowy z Zarządem Infrastruktury Komunalnej i Transportu, przygotowywała Kancelaria Radców Prawnych Marcin Hanczakowski i Sławomir Podgórski. Pierwszy z panów to były dyrektor Zarządu Dróg Miasta Krakowa. Gdy sprawował tę funkcję, tłumaczył w mediach, że wykazany przez CUPT błąd to redakcyjne potknięcie, a kancelaria wykonała pracę bez zarzutu.
Dziś nie może ona komentować sprawy. – Niestety ze względu na obowiązującą nas tajemnicę zawodową, obejmującą wszelkie informacje, jakie posiadamy w związku z udzielaniem pomocy prawnej w ramach zawartej umowy z klientem, zobowiązani jesteśmy odmówić odpowiedzi na zadane przez pana pytania – przekazał nam radca prawny Sławomir Podgórski.