Obywatel Norwegii stanie przed krakowskim sądem. Zarzuty: zabójstwo kobiety, porwanie swojego dziecka
– Już został wylosowany skład orzekający, który rozpozna sprawę. Mężczyzna pozostaje w areszcie, który potrwa co najmniej do końca września tego roku – mówi Joanna Specjał z biura prasowego sądu.
Martwą 26-latkę na początku listopada 2022 r. znalazł w mieszkaniu w Oświęcimiu jej ojciec. Na miejscu nie było kilkuletniej córki ofiary. Zniknął też rodzic pięciolatki, Norweg Ingebrigt G.
Za dzieckiem został wydany Child Alert
Policja rozpoczęła pościg za mężczyzną. Krakowski sąd na wniosek prokuratury wydał europejski nakaz aresztowania (ENA) wobec Norwega. Za dzieckiem został wydany Child Alert. Po kilku godzinach mężczyznę zatrzymali duńscy funkcjonariusze na autostradzie w Kopenhadze. Jechał volkswagenem na oświęcimskich numerach rejestracyjnych, na tylnym siedzeniu była jego pięcioletnia córka Mia.
Wyniki sekcji zwłok potwierdziły, że 26-latka z Oświęcimia zmarła w wyniku ran i wykrwawienia. Według nieoficjalnych informacji na ciele kobiety były też obrażenia świadczące o tym, że próbowała się bronić. Tymczasowe prawo do opieki na dzieckiem otrzymał decyzją oświęcimskiego sądu dziadek Mii.
21 grudnia sąd rejonowy w Kopenhadze zgodził się na ekstradycję do Polski Norwega. Ingebrigt G. został przekazany do kraju 29 grudnia. Na początku tego roku w prokuraturze w Oświęcimiu usłyszał zarzuty zabójstwa i uprowadzenia małoletniej dziewczynki. Śledczy poinformowali, że podejrzany złożył obszerne wyjaśnienia, ale nie ujawnili okoliczności, w jakich doszło do przestępstwa. Biegli nie zakwestionowali poczytalności Norwega.
Wizja lokalna na miejscu zbrodni
Tego samego dnia został przeprowadzony eksperyment procesowy w postaci wizji lokalnej w miejscu popełnienia przestępstwa. W śledztwie powołano biegłych z zakresu medycyny sądowej, przesłuchano wielu świadków.
Kilkumiesięczna praca małopolskich policjantów i prokuratorów pozwoliła na sporządzenie przez Prokuraturę Rejonową w Oświęcimiu aktu oskarżenia przeciwko 26-letniemu Norwegowi i skierowanie go do Sądu Okręgowego w Krakowie.