Odwołanie odrzucone. Ruszą prace na ważnym skrzyżowaniu
Spór o wybór wykonawcy przebudowy skrzyżowania przy Teatrze Bagatela dobiegł końca. W piątek odwołaniem firmy Tor-Krak zajęła się Krajowa Izba Odwoławcza.
– Odwołanie zostało odrzucone – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Krzysztof Wojdowski, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miasta Krakowa.
To oznacza, że ZDMK może przejść do kolejnego etapu i podpisać umowę z wybranym wcześniej wykonawcą. To firma Spaw-Tor, która prowadzi już prace na sąsiednim węźle u zbiegu ulic Straszewskiego i Piłsudskiego. Urzędnicy zapowiadają podpisanie dokumentu po Wielkanocy.
Z poślizgiem, ale mogło być gorzej
Firma Spaw-Tor została wybrana 20 lutego. Odwołanie na pewien czas wstrzymało podpisanie umowy, ale nie przyniosło radykalnego opóźnienia. Jeszcze 12 marca w rozmowie z nami wiceprezydent Stanisław Kracik wyrażał nadzieję, że rozstrzygnięcie KIO nastąpi w kwietniu. Tymczasem udało się to jeszcze w marcu.
W przypadku tej inwestycji terminy są tu szczególnie istotne, z kilku powodów. Po pierwsze, trzeba zamówić prefabrykowane płyty torowe – podobne jak na ul. Straszewskiego – i odczekać kilka miesięcy na ich wyprodukowanie. Po drugie, ze względu na duże znaczenie węzła przy Bagateli, urzędnicy chcą wykorzystać okres wakacji na najbardziej uciążliwe prace. Po trzecie, chodziło też o to, by zimowe temperatury nie utrudniły końcowego etapu prac.
Najpierw projekty i przygotowania
Zanim na skrzyżowaniu pojawią się robotnicy, wykonawca zajmie się przygotowaniami. Powstaną projekty organizacji robót i szczegółowy harmonogram.
Same prace w terenie rozpoczną się dopiero po zakończeniu robót na węźle Piłsudskiego. Według deklaracji z połowy marca, ruch tramwajowy na ul. Straszewskiego ma powrócić do końca kwietnia, a jako termin zakończenia całości inwestycji podawany jest koniec maja. Wówczas tramwaje mają wrócić na ul. Piłsudskiego i trasę do Cichego Kącika.
Cała inwestycja przy Bagateli ma potrwać 280 dni, czyli nieco ponad dziewięć miesięcy. Podobnie jak w przypadku skrzyżowania przy Collegium Novum, prace rozpoczną się od gruntownej przebudowy całej podziemnej infrastruktury.
Sam etap układania płyt jest bardzo krótki – na ul. Straszewskiego duża część układanki trafiła na swoje miejsce w ciągu dwóch dni.