Odznaczenia i walka na paragrafy. Sosin u prezydenta

Małopolski Związek Piłki Nożnej przedstawił opinię, wedle której wymaganie 30 jawnych oświadczeń poparcia delegatów dla zgłaszanego kandydata jest zgodne z prawem. Łukasz Sosin jest przeciwnego zdania i złożył do prezydenta Krakowa wniosek o wszczęście postępowania nadzorczego. Uważa także, że jego kontrkandydat rozdaje medale i de facto prowadzi kampanię w podokręgach, z czym on ma trudność.


Zaostrza się walka o schedę po ustępującym prezesie MZPN Ryszardzie Niemcu. Jego środowisku zależy na zachowaniu władzy i wpływów, więc promuje na następcę Ryszarda Kołtuna, obecnego wiceprezesa. Łukasz Sosin, który chciałby zmian w małopolskim futbolu, skarży się na nierówne traktowanie. 

Kampania jednego kandydata?

30 kwietnia odbywały się wybory nowego zarządu Podokręgu Nowy Sącz i delegatów, którzy 12 czerwca mają wybrać nowego szefa MZPN. W uchwale z 20 kwietnia pojawił się zapis, że ze względu na wymagany reżim sanitarny, w zebraniu wezmą udział delegaci i zaproszeni goście - w tym jeden przedstawiciel prezesa MZPN. Osobą z zewnątrz był Ryszard Kołtun. Sosin nie mógł wejść do sali ośrodka rekreacyjno-sportowego w Barcicach, ale przyjechał na miejsce i zostawił swój program lokalnym działaczom.

– Liczę na to, że mój rywal też swój program w końcu ujawni – mówi trener młodzieży w Hutniku.

MZPN podkreśla w jednym ze wpisów na stonie internetowej, że "w trakcie zebrań nie jest prowadzona kampania wyborcza MZPN".

– A jak traktować w takim razie rozdawanie medali za zasługi? – pyta Sosin. 

Kołtun regularnie pojawia się w terenie z odznakami. W Brzesku "udekorował Mirosława Niecia Brązową Honorową Odznaką przyznaną przez Polski Związek Piłki Nożnej" – to informacja w serwisie MZPN z 27 kwietnia.

Z wiceprezesem Kołtunem od dłuższego czasu trudno się skontaktować.

Walka na paragrafy

Przedmiotem sporu są także jawne deklaracje poparcia przed tajnymi wyborami. Odchodzący zarząd przyjął w lutym uchwałę mocno ograniczającą szanse osoby spoza obecnego układu. Znalazł się w niej zapis, że osoba będąca delegatem, ubiegająca się o funkcję prezesa MZPN zobowiązana jest do złożenia w formie pisemnej oświadczeń o udzieleniu poprarcia przez co najmniej 30 delegatów. Każdy może poprzeć tylko jedną osobę. Sosin podkreśla, że dysponuje jednoznaczną opinią prawną, według której są to działania niezgodne z prawem, a wybory będą nieważne.