Oferował marihuanę, LSD i mefedron. Agresywny diler zatrzymany
25-letni diler próbował sprzedać klientom krakowskiego lokalu środki odurzające. Próbował uciec z klubu, ale chwilę później został zatrzymany przez policjantów.
W ubiegły weekend do ochroniarza jednego z krakowskich pubów podeszli klienci lokalu i zgłosili, że zostali zaczepieni przez mężczyznę, który zaoferował im środki odurzające. Twierdzili również, że widzieli jak diler szukał innych klientów.
– Ochroniarz wyprowadził mężczyznę na zewnątrz i wezwał na miejsce policję. Nagle diler zaczął być agresywny, wyrwał się ochroniarzowi i uciekł. Na miejscu pojawił się patrol policji. Funkcjonariusze ustalili jak wyglądał uciekinier i w jakim kierunku pobiegł – relacjonuje mł. insp. Sebastian Gleń, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakwie.
Po kilkunastu minutach diler został zatrzymany na Rynku Głównym. Znaleziono przy nim kilka gotowych do sprzedaży zawiniątek, w których znajdowały się marihuana, amfetamina, LSD i mefedron. Funkcjonariusze przeszukali również mieszkanie 25-letniego mężczyzny. Okazało się, że tam również ukryte były środki odurzające.
Mężczyzna nie był wcześniej karany za posiadanie narkotyków. Usłyszał zarzuty posiadania znacznej ilości środków odurzających, za co grozi mu nawet do 10 lat pozbawienia wolności.