Ofiary okupacji hitlerowskiej upamiętnione
W tym roku mija 71. rocznica zakończenia okupacji hitlerowskiej w Krakowie. W związku z tym na Cmentarzu Rakowickim odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary tamtych wydarzeń. Wzięli w nich udział m.in. przedstawiciele miasta oraz kombatanci wojenni. Wszyscy zgromadzeni byli zgodni: szacunek należy się wszystkim poległym, niezależnie dla jakiej idei walczyli.
Uroczystości towarzyszyło złożenie kwiatów przy kwaterze żołnierzy radzieckich, a następnie przy Mogile Partyzantów poległych w czasie drugiej wojny światowej. W trakcie wydarzenia obecny był też Konsul Generalny Federacji Rosyjskiej Aleksander Minin.
„Podział Europy nie był zakończony”
Jak mówił Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa, wyzwolenie Krakowa miało miejsce dzięki walkom żołnierzy radzieckich, których zginęło na południu około 1900 oraz partyzantom Armii Krajowej. Zaznaczył też, że uroczystość miała na celu utrwalenie pamięci wszystkich, którzy zginęli, obojętnie w imię jakich idei walczyli.
– Bardzo często podnosi się, że to były walki dotyczące zniewolenia Polski, wejścia i zawłaszczenia. Chciałem tylko tym historykom przypomnieć, że miały one miejsce 18 stycznia, a Jałta miała miejsce nieco dwa tygodnie później. W momencie jak oni wyzwalali Kraków, to podział Europy nie był zakończony – mówił Jacek Majchrowski.
„Zmarłym trzeba oddać szacunek”
Na uroczystości obecny był też major Wojska Polskiego, Władysław Pancerz, który uczestniczył między innymi w bitwie pod Jamną przeciwko 14. dywizji SS. Mimo iż groziła mu wywózka na Sybir, zaznacza, że zmarłym żołnierzom radzieckim należy się szacunek.
– Co by nie było, to żołnierze rosyjskiej armii, ale zginęli za naszą sprawę. Trzeba oddać szacunek tym, co zginęli. Możemy mieć takie albo inne poglądy, ale musimy mieć szacunek do zmarłych. Dostali rozkaz i musieli go wykonać – powiedział w rozmowie z LoveKraków.pl major Władysław Pancerz.
Hitlerowskie Niemcy zajęły Kraków 6 września 1939 roku. Od samego początku w Grodzie Kraka panowały surowe zasady narzucone przez okupanta. Już 20 września rozstrzelano 10 zakładników. W październiku miasto stało się stolicą Generalnego Gubernatorstwa, w którym panował zbrodniarz wojenny Hans Frank.
W czasie okupacji niemieckiej na terenie naszego miasta działało około 30 więzień. Wśród tych, w których dochodziło do najbardziej bestialskich zdarzeń, były więzienia Montelupich, św. Michała, a także ówczesna siedziba gestapo przy ul. Pomorskiej. Wielu więźniów trafiało później do obozów koncentracyjnych. Niektóre dane wskazują, że między 18.07.1940 a 1.07.1944 z zakładu przy Montelupich do obozu w Auschwitz wysłano blisko 17 tysięcy osób.
Do wyzwolenia Starego Miasta doszło 18 stycznia 1945 roku. Przez kilka dni walki trwały jeszcze poza centrum. Cały Kraków wyzwolono 22 stycznia.