Ogniwo wygrało w Krakowie. Przed Juvenią walka o finał Pucharu Ekstraligi

W strugach deszczu i bez presji wyniku Juvenia Kraków przegrała z Energą Ogniwem Sopot 22:36. Spotkanie było jednak wyrównane i pełne walki.

Choć przed meczem żadna z drużyn nie była już pod presją wyniku, kibice nie mogli narzekać na brak emocji. W niedzielnym spotkaniu Ekstraligi Juvenia Kraków przegrała z Energą Ogniwem Sopot 22:36 (10:12).

Przed weekendem wydawało się, że więcej do zyskania mają sopocianie, którzy walczyli o utrzymanie drugiego miejsca przed fazą medalową. Ostatecznie jednak porażka Orlen Orkana Sochaczew z Arką Gdynia sprawiła, że wynik meczu w Krakowie nie miał już wpływu na układ tabeli. Mimo tego oba zespoły zagrały ambitnie.

Mecz Juvenia Kraków - Energa Ogniwo Sopot
Mecz Juvenia Kraków - Energa Ogniwo Sopot
Arena Akcji

Juvenia lepiej zaczęła

Lepiej rozpoczęła Juvenia, która przez pierwszy kwadrans długo utrzymywała się przy piłce i atakowała. W końcu obronę gości przełamał Patrick Różycki, a podwyższył Riaan van Zyl. Ogniwo szybko odpowiedziało przyłożeniem, ale spotkanie pozostawało wyrównane.

Krakowianie ponownie objęli prowadzenie po celnym rzucie karnym van Zyla, jednak tuż przed przerwą goście zdobyli kolejne punkty i schodzili do szatni przy wyniku 12:10.

Po zmianie stron oba zespoły grały skuteczniej, choć nie brakowało też błędów. Ogniwo kilka razy odskakiwało Juvenii, ale gospodarze długo utrzymywali kontakt punktowy. W trudnych warunkach lepiej odnaleźli się jednak rugbiści z Sopotu, którzy wygrali 36:22, nie zdobywając przy tym punktu bonusowego.

Mecz Juvenia Kraków - Energa Ogniwo Sopot
Mecz Juvenia Kraków - Energa Ogniwo Sopot
Arena Akcji

Teraz półfinał z Lechią

Drużyna zagrała twardo i w wielu obszarach zaprezentowała się bardzo dobrze. Kilka błędów i nieudanych zagrań sprawiło, że tym razem to rywale odnieśli zwycięstwo. Teraz najważniejszy jest dla nas mecz z Lechią i mamy dwa tygodnie, żeby się do niego przygotować.
Ciaran Hearn, trener Juvenii

Juvenia zakończyła drugą część sezonu na piątym miejscu. W półfinale Pucharu Ekstraligi zmierzy się z Lechią Gdańsk. Spotkanie odbędzie się w niedzielę 31 maja o godz. 15.