Ogromne zyski Krakowa z ME?

PRESS-SERVICE Monitoring Mediów wyliczył, że ekwiwalent reklamowy Polski podczas mistrzostw Europy piłkarzy ręcznych był warty ponad 106 milionów złotych. Przypomnijmy, że miasto wydało na imprezę niecałe 10 milionów i było sercem turnieju.

Najwięcej w Internecie

PRESS-SERVICE Monitoring Mediów przeanalizował ponad 1100 tytułów prasowych, pięć milionów portali internetowych, 100 stacji radiowych i telewizyjnych oraz social media. W mediach tradycyjnych ukazało się 22,3 tysiąca informacji, które wygenerowały dotarcie na poziomie ponad 24 miliardów kontaktów. – Wartość ekwiwalentu reklamowego, jaką organizatorzy musieliby wydać, by osiągnąć taką widoczność w prasie, RTV i na portalach internetowych, ukształtowała się na poziomie 106,3 miliona złotych – czytamy w raporcie.

W przekazie  dominował Internet. Informacje pochodzące z sieci stanowiły 74 procent. Kolejnymi mediami były: radio (13 procent) telewizja (7 procent) oraz prasa (6 procent).

Czekamy na koniec lutego

Krótko po zakończeniu styczniowych mistrzostw Kraków pochwalił się sukcesem. – Nie powinniśmy pytać, czy się opłacało, ale jak bardzo się opłacało – mówił o imprezie Krzysztof Kowal z Zarządu Infrastruktury Sportowej.

Miasto pełne dane, w tym swoje wyliczenia ekwiwalentu reklamowego, ma podać pod koniec lutego. – To była wspaniała impreza. W siedmiopunktowej skali została oceniona na 6,5 – mówiła niedawno wiceprezydent Katarzyn Król.