Okazja czyni złodzieja, czyli jak okraść kuriera

Ojciec z synem skorzystali z okazji i próbowali zabrać z samochodu dostawczego kilka niezaadresowanych do nich paczek. Teraz będą mieć problemy.

Jak informuje krakowska policja, w poniedziałek do zaparkowanego w rejonie Prokocimia samochodu kurierskiego podeszło dwóch mężczyzn.

– Gdy zorientowali się, że pojazd jest otwarty, to młodszy z nich wszedł do środka i zaczął wyrzucać na zewnątrz znajdujące się tam paczki. Dodatkowo mężczyzna zabrał znajdujący się w pojeździe telefon komórkowy oraz gaśnicę – mówi Piotr Szpiech, rzecznik komendy miejskiej policji. 

Kiedy do samochodu wrócił kurier, mężczyźni zaczęli uciekać. Jednocześnie rozpylili substancje gaszącą ze skradzionej gaśnicy, uniemożliwiając dalszy pościg. Kurier zdecydował wezwać policję. 

Trafiony, zatopiony 

Funkcjonariusze tego samego dnia zatrzymali w domu jednego ze sprawców – 19-latka z Prokocimia. Później do niego dołączył 52-latek – jak się okazało – ojciec pierwszego z zatrzymanych.

–  Finalnie skradziony telefon oraz gaśnica zostały odzyskane. 19-latek nie umiał natomiast wytłumaczyć kwestii związanej z zaginioną paczką. Obaj mężczyźni usłyszeli zarzut kradzieży rozbójniczej. Dodatkowo młodszy z nich odpowie również za kradzież.

 Mężczyznom grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.