Okradał kościoły w centrum. Straty oszacowano na 7 tys. zł

Przez pięć lat miał regularnie okradać skarbony w dwóch krakowskich kościołach. 37-latek został zatrzymany i usłyszał zarzuty.

Policjanci z krakowskiej komendy miejskiej zatrzymali 37-letniego mężczyznę podejrzewanego o wieloletnie kradzieże ze skarbon w dwóch kościołach w centrum miasta. Jak ustalono, proceder trwał od 2021 roku.

Według informacji do których dotarł nasz portal, do kradzieży miało dochodzić m.in. na Rynku Głównym, w kościele św. Barbary. 

Do zatrzymania doszło 16 marca. Funkcjonariusze udali się w rejon jednego z kościołów, gdzie – według ich ustaleń – miał pojawić się podejrzewany. Po krótkiej obserwacji zauważyli mężczyznę wychodzącego ze świątyni. Został wylegitymowany, a następnie zatrzymany i przewieziony na komisariat.

Rynek Główny
Rynek Główny
Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Regularne wizyty, nie na modlitwę

Śledczy ustalili, że 37-latek regularnie odwiedzał dwa kościoły w centrum Krakowa, jednak jego wizyty nie miały charakteru religijnego. Mężczyzna miał wyciągać pieniądze ze skarbon, dzięki czemu w ciągu kilku lat przywłaszczył blisko 7 tysięcy złotych.

W trakcie postępowania wyszło na jaw, że podczas jednej z wizyt kierował również groźby wobec innej osoby.

Mężczyzna usłyszał zarzuty kradzieży szczególnie zuchwałej oraz kierowania gróźb karalnych. Grozi mu do 8 lat więzienia, jednak ze względu na działanie w warunkach recydywy kara może być wyższa.

Prokuratura zastosowała wobec niego środki zapobiegawcze – dozór policyjny oraz zakaz przebywania w miejscach sakralnych.