„Opiekun" znanej kamienicy przed sądem
„Simon”, bo taki jest pseudonim oskarżonego Wiesława K., opinii publicznej został przedstawiony jako jeden z „opiekunów” kamienicy, która zdaniem twórców reportażu w „Superwizjerze” należała do Mariana Banasia, prezesa Najwyższej Izby Kontroli.
Problem w tym, że padły podejrzenia, iż nieruchomość jest wynajmowana na godziny.
Gdy reporter przyszedł do kamienicy i chciał porozmawiać z jej zarządcą, spotkał Wiesława K. Mężczyzna zadzwonił do Mariana Banasia i rozmawiał z nim jak stary kumpel. Wszystko zarejestrowała ukryta kamera reportera.
Pokoje na godziny idealnie wiążą się z profilem działalności zawodowej „Simona”, który od połowy pierwszej dekady XXI wieku przewija się przez strony krakowskich gazet i kartotek sądowych.
Jedną z głośniejszych spraw było krwawe starcie sutenerów na ul. Starowiślnej w 2005 roku.
Incydent ten opisywała Gazeta Krakowska. W centrum miasta starli się gangsterzy z grupy „Simona” i osoby powiązane z pseudokibicami Wisły Kraków. Padły takie nazwiska jak Krzysztof R., (skazany w 2018 roku za udział w śmiertelnym pobiciu Tomasza C.), Patryk L., (oskarżony w związku z tą sprawą) czy Michał W. (również skazany za udział w śmiertelnym pobiciu „Człowieka”).
Był to finał rywalizacji dwóch grup w interesie związanym z prowadzeniem agencji towarzyskich w Krakowie. Policja zatrzymała wówczas 18 osób. Wielu usłyszało wyroki: grzywny czy pozbawienia wolności w zawieszneiu.
„Simon” odpowiadał karnie również za inne przewinienia, w tym za groźby karalne. Ostatni raz w 2017 roku. Chodziło o odzyskanie długu.
Combo
Znany przestępca ponownie pojawił się na wokandzie sądowej (co prawda odwołanej, ale taki stan nie będzie trwał wiecznie). Tym razem będzie odpowiadał za przywłaszczenie samochodu – Opla Combo, dowodu rejestracyjnego i narzędzi warsztatowych. Poszkodowanym jest Piotr B., przedsiębiorca.