Opłata turystyczna. Kraków mógłby zyskać miliony złotych. „Prace nad ustawą trwają”
Prezydent Aleksander Miszalski spotkał się w poniedziałek (22 lipca) z parlamentarzystami, którzy przyjechali do Krakowa, by zadeklarować wsparcie dla samorządu w konkretnych kwestiach. Spektrum tematów było naprawdę duże: od edukacji, przez kulturę, ochronę przyrody, aż po kwestię finansów. Dla prezydenta to właśnie ta ostatnia sprawa wydaje się w tym momencie jedną z najbardziej kluczowych.
Jak stwierdził poseł Jaśkowiec, projekt ustawy, dający możliwość pobierania opłaty turystycznej, może być gotowy jesienią tego roku. Pytanie, jaki będzie miał kształt? Zarabiający na turystyce przedsiębiorcy mają odmienną niż samorządowcy wizję tego, na co mogłyby być przeznaczane pieniądze z opłaty turystycznej.
– Gminy, w tym Kraków, spodziewają się że będą mogły środki z tej opłaty przeznaczać na bardzo szerokie spektrum zadań, związanych z negatywnymi skutkami ruchu turystycznego. Natomiast przedsiębiorcy woleliby, żeby pieniądze trafiały na działania, związane z promocją miast, gmin, regionów. Trzeba w tym zakresie znaleźć kompromis – skwitował poseł.