Organizacyjna wpadka Cracovii. Klub przeprasza i rekompensuje
Piłkarze Michała Probierza dobrze wiedzieli co robią, strzelając zwycięskiego gola dopiero w doliczonym czasie gry. Gdyby zdobyli bramkę na początku meczu, wielu kibiców Pasów nie zobaczyłoby jej na żywo.
W sobotę Pasy objęły prowadzenie w tabeli. Spotkanie trzymało w napięciu do ostatniego gwizdka. W pierwszej minucie doliczonego czasu gola na wagę trzech punktów zdobył Holender Pelle van Amersfoort, po wrzutce Rumuna Sergiu Hanki.
Cracovia przygotowała na to spotkanie specjalną oprawę. Okazją do wspomnienia ważnych osób w historii klubu, które już odeszły, był 2 listopada i Dzień Zaduszny. Przed meczem klub miał jednak problemy ze sprzedażą biletów w kasach. Z tego powodu spora grupa kibiców (na stadionie było ich ponad 8600) z dużym opóźnieniem zajęła swoje miejsce na trybunach.
„Chcemy zrekompensować ten czas, który dziś spędziliście w kolejkach. Prosimy o zgłoszenia takich sytuacji pod adresem marketing@cracovia.pl. Każde z nich otrzyma darmową wejściówkę na kolejne, domowe spotkanie Pasów z Zagłębiem Lubin (25 listopada, 18:00)” – informuje Cracovia.