Ostre cięcie w krakowskich szkołach. Radny z kontrolą w urzędzie
Kontrola radnego
Radny klubu Kraków dla Mieszkańców Michał Starobrat poinformował, że podczas kontroli w Wydziale Edukacji Urzędu Miasta Krakowa uzyskał informacje o planowanym ograniczeniu wydatków statutowych szkół w projekcie budżetu na 2026 rok.
– Ponad 23 miliony złotych – o minimum taką kwotę prezydent Aleksander Miszalski zamierza obciąć krakowskim szkołom, tylko w dwóch paragrafach ich wydatków statutowych – mówi radny. – Komplet dokumentów mam otrzymać na jutrzejszym spotkaniu w urzędzie – dodaje.
– Skala planowanych cięć w wydatkach statutowych szkół, ale też innych obszarów, jest bardzo duża. Jedna z pozycji została zmniejszona z ponad 10 mln zł do około 3 mln zł – mówi radny.
Brakuje na mydło i papier
Z jego relacji wynika, że w niektórych placówkach planowane redukcje są znaczące. – Jest szkoła podstawowa, której wydatki statutowe w jednej pozycji zmniejszono z 210 tys. do 60 tys. zł, a w drugiej z 60 tys. do 10 tys. zł – podaje Starobrat.
Radny twierdzi, że takie zmiany mogą wpłynąć na codzienne funkcjonowanie szkół. – Nie dziwię się dyrektorom, którzy mówią: „Będziemy prosić rodziców o mydło i papier toaletowy” – przekazuje.
Stanowisko Urzędu Miasta Krakowa
Do sprawy we wtorek odniosło się Biuro Prasowe Urzędu Miasta Krakowa. W stanowisku urząd podkreśla, że środki dla jednostek oświatowych zostały zabezpieczone w pełnym zakresie.
„W projekcie budżetu Miasta Krakowa na rok 2026 zabezpieczono środki finansowe przeznaczone na realizację zadań wszystkich jednostek oświatowych. Obejmują one m.in. wydatki na zakup materiałów, wyposażenia oraz pomocy dydaktycznych i książek. Środki te zostały w pełnym zakresie zakładanym przez dyrektorów jednostek oświatowych – na poziomie nie niższym niż w roku 2025 – ujęte w planie finansowym miasta” – informuje magistrat.
Radny zapowiada kolejne działania
Michał Starobrat zapowiada, że po otrzymaniu pełnej dokumentacji z urzędu przedstawi szczegółowe dane dotyczące planowanych cięć.