Oszustwo na milion złotych

Prokuratura zarzuca Arkadiuszowi R., twórcy internetowego kantoru Infotransfer24, łącznie 199 przestępstw. Mężczyzna bez odpowiednich uprawnień działał od 2013 roku. Teraz grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

Jak ustalili śledczy, Arkadiusz R. prowadził kantor internetowy. Z jego usług korzystali głównie Polacy mieszkający w Wielkiej Brytanii. Początkowo wpłacający funty czy euro otrzymywali polską walutę po bardzo korzystnym kursie. Jednak około roku 2016 wszystko się zawaliło. Arkadiusz R. stał się niewypłacalny, ale nie poinformował o tym fakcie swoich klientów.

– W dalszym ciągu przyjmował pochodzące od pokrzywdzonych wpłaty, po czym nie dokonywał ich przewalutowania. Jednocześnie Arkadiusz R. podawał klientom kantoru szereg nieprawdziwych informacji, mających tłumaczyć brak wpłat na ich kontach – mówi Janusz Hnatko, rzecznik prasowy krakowskiej prokuratury.

Ostatecznie mężczyzna usłyszał 199 zarzutów. 61 z nich dotyczy oszustwa na szkodę klientów kantoru na kwotę ponad 1,1 mln złotych. 135 zarzutów dotyczy posługiwania się podrobionymi dokumentami. Mężczyzna usłyszał też zarzut prania brudnych pieniędzy.

– Przesłuchany w charakterze podejrzanego Arkadiusz R. nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, twierdząc m.in. że nie było jego celem oszukanie swoich klientów – informuje Hnatko.