Ozonem w wirusa? Władze miasta sceptyczne
Członkowie komisji obwodowych już wiedzą, jak będą zabezpieczeni przed ryzykiem zakażenia koronawirusem. Minister zdrowia w rozporządzeniu określił, że wymagana będzie zmiana rękawic ochronnych co godzinę. Aby zasłonić usta i nos, będą potrzebne przyłbice lub półmaski. Dodatkowo trzeba będzie używać płynu dezynfekującego.
Oprócz tego na każde 15 mkw. lokalu wyborczego przypadać będzie jeden członek komisji, a wietrzenie pomieszczeń jest zalecane raz na godzinę.
Ozonowanie?
Radny Łukasz Wantuch zaproponował dodatkowo ozonowanie dzień przed wyborami. Wiązałoby się to z wynajęciem firmy, bądź kupieniem każdej szkole czy domowi kultury (lub innej instytucji) urządzenia. Szacunkowy koszt w pierwszym przypadku – stawiając tezę, że będą dwie tury – to ok. 2 tys. złotych od sali.
Prezydent uważa jednak, że to nie tylko nieopłacalne, ale według ekspertów, nieefektywne. – O ile potwierdzone jest działanie i wysoka skuteczność ozonowania na bakterie, drobnoustroje, a także działanie dezynsekcyjne (…), o tyle większość branżowych opinii odrzuca skuteczność w przypadku wirusów (…) – czytamy w odpowiedzi na interpelację.
Podkreślone zostało, że przepisy zawarte w rozporządzeniu ministra zdrowia zostaną wypełnione.