Paraliż miasta z powodu bezmyślności urzędników

Na tydzień przed dniem Wszystkich Świętych centrum Krakowa oraz Aleje Trzech Wieszczów były totalnie sparaliżowane. Wszystko za sprawą urzędników Zarządu Infrastruktury Sportowej, którzy w newralgicznym terminie postanowili zorganizować półmaraton.

Cracovia Półmaraton Królewski odbywał się po raz pierwszy w historii krakowskich wydarzeń sportowych. – Jesteśmy zadowoleni z organizacji imprezy. Zaskoczyła nas duża liczba startujących osób. To dowodzi, że jest zapotrzebowanie na tego typu wydarzenia w naszym mieście – mówi w rozmowie z LoveKraków.pl Jerzy Sasorski, rzecznik Zarządu Infrastruktury Sportowej.

Zamknięte główne arterie miasta

Z powodu organizacji imprezy w niedzielę zamknięte były główne drogi w mieście. Przez cztery godziny, w newralgicznym czasie, nie można było przemieszczać się ulicą Konopnickiej od ronda Matecznego, Alejami Trzech Wieszczów, aż po Plac Inwalidów. Komunikacja tramwajowa nie kursowała również z Salwatora do centrum miasta.

Nasi Czytelnicy pytają, kto wyraził zgodę na zmianę organizacji ruchu na tydzień przed Wszystkimi Świętymi. Andrzej Hawranek, radny miasta poinformował na Facebooku, że w niedzielny poranek wydzwaniali do niego mieszkańcy Zwierzyńca. „Od rana dzwonili do mnie zdenerwowani mieszkańcy Zwierzyńca, z którego nie ma jak się wydostać, bo ulice są blokowane. Tramwaje nie jeżdżą, ponieważ jest kolejna impreza z cyklu "Prezydent Jacek Majchrowski zaprasza" i to tydzień przed Wszystkimi Świętymi. Nie mam nic przeciwko maratonom, półmaratonom, ani innym biegom, ale czy nie można zorganizować takiej imprezy w innym terminie i tak by nie paraliżować miasta?”

Impreza pod koniec października

Jednak w przyszłym roku wydarzenie również może odbyć się w ostatni weekend października. – Jest harmonogram wydarzeń biegowych i musimy się jakoś wpisać z naszą imprezą, aby nie kolidować z innymi eventami podobnego typu – wyjaśnia Sasorski z ZIS.

Czy jednak urzędnikom nie przeszkadzał wczorajszy paraliż miasta? Przedstawiciel miejskiej jednostki deklaruje, że „taki mamy system demokratyczny, w którym każdy może wyrażać swoją opinię”. – Nie wszyscy byli niezadowoleni z powodu zamknięcia Alej. Według mnie mieszkańcy budynków przy Alejach Trzech Wieszczów woleli to, że przebiega im tysiąc osób pod oknami, a nie przejeżdża kilka tysięcy samochodów – komentuje rzecznik ZIS.

ZIS odpowiedzialny za organizację ruchu

Zgodę na tymczasową organizację ruchu wydali urzędnicy Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu. – Kwestia tego, jak zorganizować ruch, była po stronie Zarządu Infrastruktury Sportowej. To również urzędnicy z tej jednostki mieli obowiązek poinformować mieszkańców, jak mają objeżdżać zamknięte ulice – mówi Michał Pyclik z ZIKiT.

Jednak ZIS nie wywiązał się należycie ze swojego obowiązku. W piątkowym serwisie prasowym Urzędu Miasta Krakowa nie znalazł się nawet osobny komunikat informujący o niedzielnych utrudnieniach. Na stronie Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego mieszkańcy musieli poszukać informacji o zmianach w kursowaniu tramwajów i autobusów. Ważniejsza była wiadomość o turnieju piłkarskim na boisku DTS Tramwaj.