Park Duchacki ma być elegancki i funkcjonalny

Koncepcja Parku Duchackiego jest już prawie gotowa. W ubiegłym tygodniu na spotkaniu z mieszkańcami zostały zaprezentowane założenia projektu, a do jutra mieszkańcy mogą zgłaszać uzupełniające propozycje. Prawdopodobnie na tym etapie nie będzie ich już wiele, więc ostateczny projekt będzie wyglądał tak, jak na wizualizacjach.

Uwzględniono potrzeby mieszkańców

Konsultacje społeczne w sprawie utworzenia parku w rejonie ulic Macedońskiej, Malborskiej, Estońskiej i Laszczki trwają od początku kwietnia. Po zebraniu postulatów od mieszkańców i wspólnych warsztatach dla osób zaangażowanych w tę sprawę projektanci z firmy Gajda Architektura Krajobrazu mogli przygotować wstępny projekt.

– Projekt nam się bardzo podoba. Jest elegancki, funkcjonalny i przyjazny, o to nam chodziło – mówi Jarosław Kajdański, radny Rady Dzielnicy XI. Podkreśla, że park powinien spełniać trzy funkcje: zapewniać mieszkańcom przestrzeń rekreacyjną, podkreślać walory przyrodnicze tego miejsca i ukazywać jego przeszłość historyczną, ponieważ stąd wyrasta tożsamość Woli Duchackiej. Jak mówi, podstawowym postulatem ze strony rady było zapewnienie dostępności dla osób niepełnosprawnych – nie tylko parku, ale też znajdującego się na tym terenie starego dworu.

Harcówka w starym dworze

Na razie nie ma jeszcze ostatecznej decyzji, w jaki sposób budynek dworu zostanie wykorzystany. Jednym z potencjalnych gospodarzy budynku są harcerze ze Związku Harcerstwa Polskiego, którzy już zgłosili się w tej sprawie do Rady Dzielnicy. – Zależy nam na tym, żeby to było miejsce ogólnodostępne, żeby spełniało funkcje edukacyjne i integracyjne – mówi Kajdański. Jego zdaniem powinien zostać upamiętniony fakt, że w starym dworze mieściła się skrytka Armii Krajowej, a swoją siedzibę powinno tu znaleźć Stowarzyszenie Przyjaciół Woli Duchackiej.

Przygotowanie projektu nie jest równoznaczne z zapewnieniem środków na jego realizację. Dlatego też nikt nie jest w stanie powiedzieć, kiedy dokładnie rozpoczną się prace, które przy pesymistycznych założeniach mogą kosztować nawet 5 milionów złotych. Kajdański liczy na to, że uda się to jak najszybciej. – Jak dotąd w sprawie Parku Duchackiego radni ze wszystkich klubów mówili jednym głosem. Mam nadzieję, że tak będzie dalej – mówi.