Park Krakowian powstanie? Miasto szuka gruntów i się zastanawia
Radna Anna Szybist zaproponowała, aby w naszym mieście powstał park Krakowian. O tyle miałby się różnić od już funkcjonujących parków, że mieliby go tworzyć mieszkańcy poprzez sadzenie drzew z okazji urodzin potomka. Miasto nie mówi „nie”, ale też nie mówi „tak”.
Wraz z krakowianami z inicjatywy aDaSie, radna Szybist zapytała prezydenta Jacka Majchrowskiego, gdzie mógłby powstać park poświęcony krakowianom. Mogliby oni wówczas zasadzić drzewo wtedy, kiedy urodzi im się dziecko.
Prezydent Jacek Majchrowski ocenił ten pomysł jako ciekawy i wart realizacji. – Takie działanie przyczyni się do promowania proekologicznych postaw oraz sprawi, że na terenie Krakowa powstanie oryginalny park o sentymentalnym znaczeniu dla mieszkańców – pisze prezydent w odpowiedzi na interpelację.
Prezydent uważa też, że należałoby ustalić, jakie drzewa i gdzie mogłyby być sadzone. Pojawiają się jednak pewne komplikacje, gdyż teren pod przyszły park powinien należeć do gminy, mieć odpowiednie połączenie komunikacyjne oraz nie być zbytnio zalesiony oraz mieć odpowiednią wielkość. W odpowiedzi czytamy, że takich działek, które należą do miasta, jest niewiele i obecnie trwają analizy.